Jussastar, może jeszcze za wczesnie, oby @ nie przyszła!
Niemartwsie, dokładnie, najlepiej się nastawić źle, dzisiaj się o tym przekonałam..
Butterfly, mleko działa na chwilę, w konsekwencji jest jeszcze gorzej bo nasila wydzielanie kwasu żołądkowego także ja bym nie polecała
Ależ ja mam wyczucie czasu... zrobiłam sobie rano test, mówię - co mi tam, jak ma wyjśc to wyjdzie ( w poprzedniej ciąży miałam cień już w 21 dc, a dzisiaj 23).
Oczywiście negatywny. I co za chwilę? Plamienie! Także jutro albo pojutrze @ się rozkręci i zacznie się oficjalnie 4 cykl starań................
Ale nie łamię się, wiedziałam, ze tak będzie.

I objawy typu bolące cycki, ich mrowienie czy szczypanie, kłucie w podbrzuszu, bóle miesiączkowe i inne bardzo subiektywne można sobie wsadzić głęboko w dupala, bo jak widać tak samo świadczą o nadchodzącej @ jak o ciąży


Najgorsze, że wychodzi mi faza lutealna ok 8-9 dni... :/ Jak nic czeka mnie dupek albo luteina.
No, to mnie się nie udało, reszcie z Was po prostu musi!

