reklama

Starania od wiosny/lata 2014

Hej dziewczyny.
Nie poszłam na betę, w tym tygodniu nie mam jak :-/ zapiernicz w pracy, ani jak się zwolnić. Trudno, pójdę w przyszłym tyg. a jutro powtórzę test.
Najgorsze jest to, że mi się luteina kończy, na jutro mam tylko połowę dawki :-/ muszę skądś receptę wytrzasnąć.

Ogólnie czuję się dziś dobrze, ale w nocy dalej mnie zalewało praktycznie samą wodą. Bez podpaski ani rusz bo wkładka od razu mokra :-/
 
reklama
Hej:-):-)
martaha123 bardzo się cieszę z udanej wizyty i trzymam kciuki za dalsze miesiące.
Lisica a nie znasz jakiegoś lekarza bądź nie da się załatwić w przychodni u ogólnego jakiejś wizyty po pracy?
Aschlee z niecierpliwością czekam na bete pewnie będzie wyyyyyysoookaaa:tak:
 
No kurde Lisica myslalam ze dzisiaj obie rzucimy wynikami ;) no nic ja poczekam na Twoja jutrzejsza dobra nowinke...ale co do tego wodnistego sluzu to nie mialam go duzo ale tez byl ale wkladka starczala jakby woda raz myslalam ze moze zdarzylo mi sie lekkie nietrzymanie moczu ale nie.To byl taki dziwaczny sluz ;)
 
Martaha, ogromne gratulacje!!! :)

Aschlee, czekamy na wynik :D

Grubson, pisałaś wcześniej o wzdęciach, dziś mam to samo! Po śniadaniu tak mi wywaliło brzuch, że wyglądam, jak w 5 miesiącu ciąży! Jestem chudzielcem i to na prawdę mocno wdać. Muszę sobie jakąś bluzę obszerną ubrać.
 
Witam dziewczyny

grubson super, że z dzidzią wszystko w porządku, a tak się denerwowałaś. Też chciałabym mieć już wizytę z sobą, ale muszę uzbroić się w cierpliwość do jutra dopiero do 19. Najgorszy będzie dzisiejszy dzień, bo muszę kwitnąć w pracy do 17, więc się będzie wlec, ale jutro na szczęście mam wolne i dużo spraw do załatwienia, więc mam nadzieję, że szybko zleci do 19. Coraz bardziej zżera mnie stres, nie wiem co będzie jutro:-( Jeżeli chodzi o to obliczanie tygodni ciąży, to u mnie jest trochę inna sytuacja, bo Tobie mówiła, że różni się o prawie tydzień, a mnie powiedziała, że prawie o 2 tygodnie. Jutro zobaczę co mi ta nowa gin powie. Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni, szczególnie, że widziałam na jej stronie internetowej zdjęcia gabinetu i USG widać, że ma bardzo dobrej jakości, wygląda na całkiem nowy, więc myślę, że wszystko mi dobrze pooblicza.

martaha super, że przynosisz dobre wieści z wizyty. Też chciałabym jutro pochwalić się dobrymi wieściami...

Lisica trzymam kciuki, żeby bladzioch ciemniał.

Aschlle trzymam za dobrą betę.

Ja dzisiaj nie wiem jak wytrzymam do 17 w pracy. Od rana mam samych upierdliwych klientów. Choć "upierdliwi klienci" to za lekkie określenie, na to co się tu dzisiaj dzieje. Nie rozumiem jak ludzie mogą być tak wredni. Nie wiem jak Ja wytrzymam do L4 w tej robocie. Kobieta w ciąży nie powinna się denerwować, a tu się po prostu nie da!!!!!!!!!!!!!! Oby do 17 :wściekła/y:
 
Grubson,Majdaczku ponawiam pytanie w ktorym tyg.bylyscie na 1 wizycie z usg?Mam zamiar isc za 2tyg,ale momentami chcialabym isc wczesniej,ale z kolei nie chce sie zamartwiac jak sie okaze,ze za wczesnie poszlam.U mnie idzie 4tydzien 5dzien.
Chcialabym juz zobaczyc serduszko:P

Dziewczyny szybko suwaczki zalozylyscie :P ja poczekam do wizyty;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Majdaczku, to straszne, co musisz przeżywać w pracy. Powinnaś teraz wypoczywać, a nie stresować się tak bardzo. Obyś jak najszybciej mogła iść na zwolnienie.
No i mocno trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę. Czekamy na dobre wieści :)

Stwierdziłam dziś, że nie wytrzymam do 26 września i umówiłam się na 23. Zawsze to kilka dni mniej stresowania się :) Powiem Wam, że o niczym innym nie mogę myśleć, tylko o tym, czego się dowiem na wizycie i mam non stop ściśnięty ze stresu żołądek. Potem sobie myślę , że stres szkodzi dziecku i muszę przestać...i ta presja sprawia, że stresuję się jeszcze bardziej :/ ech...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry