Majdaczku, bardzo, bardzo mi przykro.. Oby Twoj bol szybko zaczął maleć, obyś to sobie wszystko poukładała i w odpowiednim czasie postarała się znowu o kolejne maleństwo, z którym na pewno wszystko już będzie ok! Trzymaj się ;*
Justyna, przykro mi.. U mnie bylo tak, ze po chyba tygodniu po odstawieniu leków dostałam @ - kilka dni krwawilam, pozniej przeszlo, pozniej plamiłam i znowu krwawilam tak przez dobre 3 tygodnie, pozniej na kilka dni przeszlo i znowu dostalam @. Kolejny cykl byly nieudany a w 3 zaczelam brac Duphaston od 16 dc no i sie udalo. Oczywiscie caly czas biore luteine, na ktora mi lekarz wymienil dupka jak test wyszedl pozytywny. Ja na Twoim miejscu odpuscilabym starania w kolejnym cyklu, pozwolila macicy w pelni sie zregenerowac i juz po normalnej @ zaczela dzialac i brala Duphaston. Ale to ja :-) Powodzenia!
Lisica, trzymam kciuki za przyrost bety!
Shawty, noo superowa beta, wysoka jak u mnie :-) Trzymam kciuki za dalszy rozwoj sytuacji! :-)
Asch, to super, ze z dzidziolem ok :-)
No i w koncu wywolujaca mnie kilka raz:
Dominika ;D Bylismy w u rodzicow, a tam nie mam zwyczaju korzystac z netu, spedzam czas z rodzina :-) Ale wrocilismy no i.. jestem w szoku, bo moi rodzice sie ucieszyli.. Nie wiem co im sie stalo, ale obylo sie bez komentarzy na temat tego, jak sobie poradzimy itp. Oczywiscie martwia sie jak dam rade na studiach, ale nie marudzili na ten temat. Szok ;P
Eh oby tylko teraz wszystko bylo dobrze z dzieciem. Jak widac na forumowych przykladach naprawde do tego 12 tygodnia warto sie cieszyc, ale ostroznie.. Dlatego na razie nie mowimy nikomu wiecej :-) Po 12 tygodniu powiemy dziadkom, ciociom i przyjaciolom :-)