reklama

Starania od wiosny/lata 2014

reklama
wątpliwości, sorry ale myśl sobie co chcesz. Pomijając już jej poprzednie zachowanie, to teraz chyba trochę przegina, ale przecież nikt nie zwróci uwagi, bo miss będzie z wątku uciekała.
 
Ostroo :P Niegrzeczne dziewczynki ]:-> :D

Ada, też się cieszę, jak los pozwoli to urodzę, poprawię 4 rok i już z dzieciem będe się dalej kształcić ;) Bo moje ambicje są tylko zawieszone, nie wyobrażam sobie nie skonczyć studiów, nie zostać lekarzem :D Nie dla mnie bycie kurą domową :P Także kolejne dziecko pewnie po 30, po 1 będzie czas dla mnie ;)
 
Na drugim bliźniaczym wątku (staraczki 2014) jakiś czas temu wystąpił konflikt. Dominika, napisała do jednej z dziewczyn, że trochę za bardzo przeżywa okres od owulacji do spodziewanej miesiączki ciągle robiąc testy. Dała jej do zrozumienia, ze powinna zorganizować sobie czas trochę inaczej i nie myśleć o tym tyle, bo to wygląda nie dobrze. Pojawiło się też stwierdzenie odnoszącego do tego, że każde najmniejsze załamanie (ta dziewczyna gdzieś tam napisała, że na pewno nie udało jej się w tym cyklu i ma ochotę rozpędzić się i uderzyć w drzewo) przeżywa za bardzo.
Reakcja była natychmiastowa, awantura...;]
część dziewczyn poparła Dominikę, reszta tamtą. Teraz się dowiedziałyśmy, że ból głowy jest objawem ciąży i że jazda środkami komunikacji publicznej można się nabawić krzywdy w postaci poronienia.
Tak w skrócie, jeśli ktoś uważa że opis sytuacji jest nieobiektywny, niech wypowie swoje zdanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry