jussastar, oj wierzę, że luz pomógł, bo ja właśnie jestem mega zestresowana i apropo alkoholu to też m-c temu wypiłam już pewnie jakoś po owulacji (jeśli ona w ogole u mnie wystepuje), bo też chciałam się odstresować i żyć normalnie.. obyś miała rację i właśnie - chwal się brzuszkiem :-) !!!
JustynaJD, hahaha mój mąż tak samo mi zabrania, nawet łyka, drze się na mnie haha :-) mówi, ejj bo nie wiadomo
Jest warka 0% 
A ja dziś się dowiedzialam, że będę chrzestną :-) moja pierwsza chrześnica :-))) cieszę się, bo to nie z męża rodziny
tylko z mojej
i właśnie dzisiaj idę pierwszy raz ją zobaczyć, bo tydzień temu się urodziła, może się na mnie zapatrzy.. ;-)
JustynaJD, hahaha mój mąż tak samo mi zabrania, nawet łyka, drze się na mnie haha :-) mówi, ejj bo nie wiadomo
A ja dziś się dowiedzialam, że będę chrzestną :-) moja pierwsza chrześnica :-))) cieszę się, bo to nie z męża rodziny
pomiziaj brzunio od "bb ciotek" ;-)