reklama

Starania od wiosny/lata 2014

reklama
Niemartwsie - narazie drugi cykl. Niby nie za długo ale prawda jest taka ze psychicznie to już jestem gotowa na dzidziusia od ok roku i dlatego dość mocno przeżywam te starania. W momencie gdy poczułam ze to jest ,,ten czas,, tak naprawdę byliśmy cały czas zmuszeni do odkładania prób na pózniej: bo najpierw ślub, bo najpierw skończ studia, bo najpierw znajdź prace... Teraz gdy wreszcie wszystko jest ,,tak jak być powinno,, trochę żałuje ze nie posluchalam instynktu i dawałam się namówić na czekanie, bo widzę ze jedynie dziecko da mi prawdziwa pełnie szczęścia, reszta jest tylko dodatkiem.
 
Enidka, w 100% się z Tobą zgadzam. Też odkładałam myśl od drugim dziecku, bo trzeba było skończyć szkołę, znaleźć pracę...teraz też teoretycznie nie jest najlepszy czas, bo dopiero zaczęłam pracować, w dodatku zdaję sobie sprawę z tego, że ciężko mi będzie znaleźć drugą taką, a nie sądzę, żebym mogła wrócić po macierzyńskim. No ale cóż, dziecko to priorytet.
Oby jak najszybciej nam się udało :)
 
Niemartwsie - to super, że masz zielone światło. To teraz najprzyjemniejsza część Cię czeka.


Enidka - powodzenia :)


U nas cieplutka niedziela, chociaż słoneczko się schowało.


A co tu tak cicho???


Butterfly, Majdaczek, Ashlee co z Wami?


Asia - jak tam idzie leniuchowanie?
 
Hej.
U mnie Ovufriend wyznaczył owulację, ciekawa sprawa... Ale na nic nie liczę bo przy takim endometrium szanse na zagnieżdżenie są znikome więc czekam na @.
 
Hej dziewczyny.
Jussastar eh no odpoczywam i leniu****e dalej :-/ juz sie chyba troche przyzwyczailam do tego.

Lisica. O co chodzi z tym endometrium. Jak ja bylam na pierwszym usg dokladnie w terminie @ mialam endometrium 18mm i pecherzyk 3.5mm dlaczego w takim razie uwazasz ze przy takim endometrium nie ma szans na zagniezdzenie
 
hej,
juz ostatni tydzien urlopu. W srode mam ten rezonans. Dodatkowo remont u partnerki od Taty.
Dziewczyny, czy myslicie juz o porodzie? Ja jeszcze w ciazy nie jestem ale boje sie porodu. Moze to glupie...
 
Ada, to normalne, ze kobieta ma obawy przed nieznanym, ale będziesz w ciąży i będziesz bliżej terminu to wtedy zajmuj sobie tym problemem glowe;) Nie jest taki straszny poród jak się słyszy , na początku próbowałam SN, ale w związku z "wtórnym osłabieniem skurczy macicy" po 8h miałam CC.
Opowieści z porodowek wkładaj między bajki. I nie myślo tym, bo może byc tak,ze lek przed porodem moze stanowic bariere w zajściu w ciaze . A gdybym była znowu w ciazy to wybrałabym SN.
 
reklama
Ada- dla mnie porod wydaje sie czyms strasznie odleglym i wydajacym sie nie do osiagniecia, ze wcale o nim nie mysle...

A ja kontynuuowalam robienie restow owulacyjnych od srody i dopiero dzis negatyw. Wiem ze niby bierze sie pod uwage tylko pierwszy pozytywny ale po wczorajszym monitoringu mialam watpliwosci. Ciekawe czy dzisiejszy negatyw oznacza ze owu sie odbyla... dzis jakby mnie zakul jajnim lewy, ale sama nie wiem czy to jakikolwiek symptom owulacji czy moja wyobraznia...

No nic. Teraz czekam, na niepojawienie sie @... :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry