dziuraWskarpecie
Mama mimo wszystko...
mijenka ja to Ci powiem,że ten Mój Prywatny Osobisty Zboczuch to normalnie sam się jakos tak, bez zbędnego zachecania. Ale jak już coś tak chcę podkręcić no to fajna koszulka nocna, taka prześwitna albo ręcznik tak jak któraś to dziewczyna. Choć ostatnio wymyśliłam taką jedną rzecz...P. był zachwycony.:-)

jak z nim rozmawiam, to mówi, że po prostu nie ma takich potrzeb
:-(