• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Lovka z tego co ja widzę to on tak został nauczony. I mi się wydaje a raczej wiem, że on najpierw musi się wyprowadzić na swoje, żeby to zrozumieć bo mieszkając z mamą to on tego zbytnio nie pojmie.. Ja odpuszczam starania i poczekam, aż dorośnie do tego wszystkiego i jak w końcu zamieszkamy na swoim. Tylko ciągle u mnie ten dylemat czy studia czy praca.. eh.. jak ja tego nie na widzę..
 
reklama
Soglam właśnie nie miał tak zawsze, nawet na początki naszej znajomości było inaczej... tak jak mówisz raczej nie dobraliśmy się pod tym względem dlatego wspomagam się przyjacielem (żelowym):-D na seks mam parcie i owszem ale co powiesz jeśli facet przychodzi do Ciebie (czasem po namowach czasem sam) dajmy na to raz na tydzień-dwa? rozumiem, że może mieć stresy w pracy i w szkole (ostatnio egzaminy i przygotowanie do obrony) i z ręką na sercu starałam się go tym nie męczyć:-(

Klari nie chcę Cię dołować ale wierz mi, że tak szybko nie pojmie...
mój ma 28 lat, od ok 10 nie mieszka z rodzicami, od 3 lat mieszkamy razem a po ślubie często gęsto zdarzało mu się mówić "przecież to należy do obowiązków żony i kobiety"... bo u niego w domu niestety tak jest, że mamusia przyniesie, wyniesie i pozamiata :-( a synuś potem płacze, że jest niezaradny życiowo...
 
Ostatnia edycja:
klari mysle ze jak jestes zdolna to studia a dodatkowo praca nawet np. na soboty niedziele albo studia zaoczne a w ciagu tygodnia praca ;-) bedzie dobrze niemartw sie <głaszcze>
 
Atanku dziekuje:)
czuje się swietnie:):)
Pojawiły się pierwsze smaki tzn.moge jesc tylko kwasne rzeczy bo wszystko inne jest za mdłe...a tak to żadnych przykrych dolegliwosci,wiec nadal ciesze się stanem błogosławionym:):)

mijenka to widze ze ty napalona jestes bo uwazam ze w normalnym trybie 1-2 razy w tyg to dobrze:):)
wiesz ja mam długoletni związek i pierwsze lata to zawsze jest okres godowy i faceci szaleją zresztą kobiety tez...ale dopiero przy dłuzszym związku,normalnym codziennym zyciu razem potrzeby się weryfikują i ukazują takie normalne a nie jak przy zdobywaniu...to jest naukowo potwierdzone....no i tez zalezy w jakim jestescie wieku:):)
 
Ostatnia edycja:
Soglam wróżę Ci chłopca :D
Klari nawyków się już nie zmieni ;D A ja Ci doradzam (Twoja decyzja to zrobisz), żebyś poszła na studia np zaoczne, a w tygodniu sobie dorabiała ;)) Dzidzia poczeka! :D
 
reklama
lovka juz Cię kocham:):)
Ja wprost marze o synku i chce miec ich dwóch,wiec mów mi tak jeszcze:):)

Mijenka ale mi nie chodzi o dotarcie tylko o ukazanie swojego prawdziwego codziennego oblicza wraz z temperamentem seksualnym...czasem okres godowy trwa nawet 2-3 lata a widze ze wy dopiero niecały rok po slubie wiec facet teraz czuje się juz bezpieczny i nie potzrebuje cie zdobywac i pokazywac jaki to on ogier skoro to w jego naturze nie lezy...:(

Ja w twoim wieku dopiero raczkowałam w seksie...ale za to teraz spijam najlepszą smietankę...a w ciązy seks jest wrecz boski....:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry