• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Dzięki dziewczynki:-)Hehe dobrze że dziś wraca
biggrin.gif
Czyli jest szansa że teraz może nam się udać tak?
 
Melduję się! Wystraszeni byliśmy oboje. Właśnie wróciłam do domu. 12 godzin przeleżałam na obserwacji, teraz leżę w łóżku 'domowym' i cieszę się, że jest tak jak jest. Mąż dba o mnie, lata, skacze, żebym nie musiała nigdzie chodzić. Teraz będę leżeć i pachnieć ;)) Uf jak dobrze, że to tak się skończyło :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry