• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Ja chyba dziś daruje gina, nie dam rady zwlec się z wyra, trochę mnie muli trochę siorbie w żołądku tak, że muszę co chwilę coś jeść...heh...trudno, i tak wiem, że wszystko ok, do piątku albo za tydzień spokojnie wytrzymam.
 
O konkretnej godzinie, zawsze tej samej, po co najmniej 6 godzinach snu. I zapisuje się każde wahnięcie, np alkohol, przeziębienie
 
Widzę temat jak dla mnie na czasie :P mieszkam w prywatnej kamienicy i babcia kupiła kostkę brukową więc wszyscy faceci, którzy tu mieszkają od rana kują stary chodnik i przerzucają gruz na taczki :-):baffled: znów jak mieszkiałam u rodziców w bloku to budziły mnie odgłosy kosiarek :baffled: więc i tak źle i tak nie dobrze :P

A ja mam teraz pytanie tak z innej beczki. Czy ktoś z Was orientuje się co może być popsute jeżeli laptop chodzi mi z prędkością refleksu szachisty??? :/ niedawno mi spadł no i niestety sięwylał wyświetlacz więc wyświetlacz jest naprawiony a jednak dalej coś jest nie tak :(
 
Magdalena, a menedżer zadań coś pokazuje przy procesach? ctrl+alt+delete, zakładka procesy, posortuj CPU i zobacz co najwięcej zjada, może jakiś program się wiesza i obciąża procka? I zakładka wydajność, jak chodzi procek
 
Oprócz tego, że w pierwszej kolejności wyświtla mi się, że niby przeglądarka bierze najwięcej to przy powyłączanych programach itd następne w kolejności jest "ekslorator windows", "menadżer okien pulpitu", "toshiba notebook...." więc nie wiem czy mogę to po prostu pozamykać. Strasznie mnie to wkurza bo uruchomienie systemu trwa jakieś 10 minut a uruchomienie np mojego konputera około 5 min :nerd: najszybciej to chodzi jeszcze internet ale i tak idzie dostać szału. Nie wiem czy w środku coś się nie uszkodziło

A jak wchodze na zakładkę "wydajność" to użycie CPU wynosi 2%-9% nie wiem czy to ma jakieś znaczenie
 
Ostatnia edycja:
reklama
No właśnie przed upadkiem śmigał jak nic... Do tego w momencie kiedy spadł mój mąż słuchał muzyki więc jak się wylał wyświetlacz to nie mogliśmy go wyłączyć normalnie przez zamknięcie systemu bo nic nie było widać tylko musieliśmy przytrzymać ten guziczek, więc kiedy próbowaliśmy ponownie go włączyć to włączał się znów do momentu w którym został wyłączony i muzykę było słychać szybciutko więc z tego wnioskuje, że chodził z normalną prędkościa :/
A co do przegrezwania to nie zauważyłam nic specjalnego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry