M
malutka306
Gość
ojej przykro mi... i życze aby to jednak była fasolka
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ale ja dziewczyny boję się iść do gina bo boje się ze coś mi jest.
nie mam w ogóle apetytu, mam wahania nastroju raz się śmieje zaraz płacze i nie wiem.
czuj się jak u siebie
boziu jacy faceci są ograniczeni czasami
nam właśnie tyle żre bo mamy bodajże 60 l kobyłę
jak na maksa jest ustawiona w nim temperatura to owszem na kąpiel i na bicze wystarczy ale jakie rachunki
Witajcie!
"Dojrzałam" do tego, żeby dołączyć do starczek... A może ostatnie urodziny mnie do tego bardziej skłoniły, bo kilka dni temu rozpoczęłam 33 rok swojego życia... Jeszcze nie zaczęłam się na poważnie starać. W przygotowaniach nie jestem nawet na początku. W sumie nie wiem, jak się do tego wszystkiego zabrać.
Mogę tu u was przycupnąć na jakiś czas?

kolorowa witam, z nami szybko się wdrożysz i szybko zafasolkujesz
Asiol gdzie byłaś? co u Ciebie?
a ja właśnie wróciłam z ostrego dyżuru, pojechałam bo kłuł mnie brzuch i piekł
i co???
i maluch pływa, serce wali jak szalone
a moja diagnoza jest taka - ostrożnie z fasolką po bretońsku
a gin straszna gaduła, a jak się dowiedział gdzie pracuję to powiedział że w pełni rozumie moje zdenerwowanie i wcale się nie dziwi że z pierdołą lecę na ostry dyżur. A panie cerber w rejestracji chciały się mnie perfidnie pozbyć![]()
