reklama

Starania po raz pierwszy :)

Racja:) Też bym chciała. Myślisz, że można zabrać męża na to pierwsze usg?? Czy za wcześnie na takie ckliwości?;-)

Lamiav: oświeciła mnei zafasolkuje, ze w 4 i 6 dni;)

A teraz sleepy komputerowa inedojda ustawi suwaczek.. trzymajcie kciuki;P
 
reklama
Wczoraj już mnie nie było, bo nie mam czasu za przeproszeniem się nawet wys....rać ;/ ale wstrzymam się wstrzymam z testem jeszcze tydzień :) ale mam jakieś dziwne przeczucie, że coś siedzi :) Jakie macie pomysły na obiedek na dziś? Bo zupełnie straciłam wenę co ugotować po pracy :)
 
Lamiav Haha niestety tak trzeba :-D

Zafasolkuję ty też jesteś w 5 tygodniu! Jeśli pisze na suwaczku 4 tygodnie i 2 dni to znaczy ze 4 tydzień masz skończony i już są 2 dni 5 tygodnia. Przykładowo ja już zaczęłam 17 tydzień.

Laura TRZYMAM KCIUKI!!!!!!! Musi coś siedzieć!!!:-)
 
laura: ja tez mam problem z obiadem :-) dawajcie pomysły co by zrobic zeby chłopa nakarmic i sie nie przepracować :-), bo ja to tylko okruchy , lub makaron z serem
a czujesz Laura jakieś objawy ?????
 
Ostatnia edycja:
Zafasolkuję. Lekarz zapiszę ci w karcie że jesteś w 7 tygodniu, bo oni liczą tyko "skończone" tygodnie. Ale tobie będzie leciał już 8 i możesz tak mówić! :-D Lamia na przykład zaraz kończy 7 tydzień i będzie 8 zaczynała patrząc na suwaczek. :-)

Na na obiad mam kurczaka w sosie śmietanowo pieczarkowym - roboty mojego małża. PYYYCHA!! :-D

Lamiav lepiej niech Laura nie odczuwa objawów bo na te jeszcze za wcześnie. Zwykle dopiero koło 5-6 tygodnia się zaczynają czyli tydzień dwa po dacie @.
 
laura: ja tez mam problem z obiadem :-) dawajcie pomysły co by zrobic zeby chłopa nakarmic i sie nie przepracować :-), bo ja to tylko okruchy , lub makaron z serem
a czujesz Laura jakieś objawy ?????

Piersi mnie bolą, czuję się troszkę ospała...hmmm nie wiem jak to opisać, ale samopoczucie dużo się różni :) Tak jakby intuicja :)

Myślałam o lasange dzisiaj ale trochę by to zajęło i obiad zjadlibyśmy jak zwykle o 19 ;/
 
reklama
Zafasolkuję. Lekarz zapiszę ci w karcie że jesteś w 7 tygodniu, bo oni liczą tyko "skończone" tygodnie. Ale tobie będzie leciał już 8 i możesz tak mówić! :-D Lamia na przykład zaraz kończy 7 tydzień i będzie 8 zaczynała patrząc na suwaczek. :-)

Na na obiad mam kurczaka w sosie śmietanowo pieczarkowym - roboty mojego małża. PYYYCHA!! :-D

Lamiav lepiej niech Laura nie odczuwa objawów bo na te jeszcze za wcześnie. Zwykle dopiero koło 5-6 tygodnia się zaczynają czyli tydzień dwa po dacie @.

No i właśnie to mi dziwne wydaje, bo objawy powinny być póżniej. Nie wiem może to po prostu w psychice mi się uwaliło :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry