reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Zafasolkuję na razie te ruchy są przyjemne bo delikatne, ale ja sama sobie współczuje tak ruchliwego malca... bo jak urośnie i nabierze siły to będe płakać... Swojego też sie doczekasz! Zobaczysz, czasleci jak szalony w ciąży!

Laura Pa ;* Miłej pracy!

Milia aż ci zazdroszczę! Ale bym sobie gdzieś pojechała!! Ja nawet dupy w wodzie nie zamoczyłam w tym roku :-(
 
Ja mięsko i wędlinki już mam. Ale jak na nie patrze to jakoś mi się nie chce zrobię coś żeby tylko było a jeszcze lepiej żeby samo się zrobiło. Teściowa będzie robić prażoszkę znów i po raz pierwszy nie mam ochoty na nią.

mila ależ ci zazdroszczę zabierz mnie ze sobą
 
No Mia piekny widok itd ale ja sie nie nadaje do Egipty ja jak niedawno były upały to umierałam płakać mi sie chciło że tak gorąco a dopiero co w Egipcie by było :)
 
Fifka, Zafasolkuje...a ja wam zazdroszcze ciazy! to jestesmy kwita...:-) szczerze to wolalabym lezec w domu i byc w ciazy niz leciec do Turcji...
Neciuszka...pakuj sie w walizke i przesylaj do wwy, odlot mamy 6 wrzesnia o 7 rano:-)
a tak naprawde to lecimy tylko we dwojke z moim M. wiec towarzystwo by nam sie przydalo:tak:
Mineralna...ja lece do Turcji. w Egipcie bylam rok temu...raz na jakis czas to i upaly mozna pokochac:-) chociaz teraz we wrzesniu moze bedzie troche lzej
 
No Mia piekny widok itd ale ja sie nie nadaje do Egipty ja jak niedawno były upały to umierałam płakać mi sie chciło że tak gorąco a dopiero co w Egipcie by było :)
Wydaje ci się, ja nienawiedze upału, ale tam jest zupełnie inny klimat
tam się z upału nie spocisz, no chyba, ze się centralnie na słońce wywalisz i będziesz się smażyła. Zresztą nie polecam Egiptu w lecie tzn od połowy czerwca do połowy września bo wtedy jest masakra goraco, ze problem odychać. Dla mnie najlepszy czas na egipt jest od połowy września.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry