reklama

Starania po raz pierwszy :)

przepraszam, że zapytam, ale Madziu o co chodzi u Ciebie kochana z tym, że nie masz ochoty z przytulankami... bo nie rozumiem wszystkie Cię pocieszają, ja też bym chciała ale nie wiem o co kaman :-( możesz coś wspomnieć ... chyba,że już nie chcesz o tym mówić...
 
reklama
Pytałam sie o to bo biore duphaston i bromergon i chcialam zapytac po jakim czasie moje jajniki zaczną pracować, bo pobolewa mnie caly dzien podbrzusze i nie wiem czy to jajniki???!!!
Ja nie brałam ani jednego ani drugiego więc Ci nie odpowiem, a który masz dzień cyklu i ile już bierzesz oba?

Pyscek zajrzyj na grupę na staraczki kameralnie :-)
 
Madziulek, no to Ci nie pomogę, bo nie mam pojęcia, ale podbrzusze to nie jajniki raczej, jajniki bolą raczej pojedynczo i to taki ból, że jak np usiądziesz mocno, szybko to kłuje bardziej...

Dziurko, ja mam jeszcze tonę ubranek, masę śpiochów, bodziaków, pajaców, koszulek, rampersów i pościel mam. I przewijak. I koszulę dla siebie ;)

Pyscku, ja wiem, że to nie rozwiąże wszystkich problemów, ale ja czasem jak mam doła z nastawianiem na brak przytulanek, a mąż mnie pomyzia i popieści i tak czule podejdzie i jednak dam się namówić na przytulaski to mi lepiej. Ale na takie czułe, delikatne...
 
Ja nie brałam ani jednego ani drugiego więc Ci nie odpowiem, a który masz dzień cyklu i ile już bierzesz oba?

wiesz co ja przez to ze nie mialam okresu kilka mies to sama nie wiem ktory wiec lekarz kazal mi brac od zaraz... dopiero po wywolanej mam brac od 16 do 25 dnia... biore 3 dzien...

Sil
wlasnie mnie boli prawy jak siedze to czuje a jak chodze to minimalnie wiecc sie zastanawiam..
 
Ael a napisz mi jeszcze na jaki materac do łóżeczka się zdecydowałaś bo ja się właśnie tak zastanawiam i wyczytałam, że te lateksowe są bardzo dobre ale są cholernie drogie :/

Jakiś ekspert Paweł Zawistowski, który występuję często na tvnowskim "Mamo to ja", powiedział, że poleca właśnie piankowe i lateksowe, że te kokosowe i gryczane mogą zbierać jakieś roztocza czy bakterie a sam materac może być za twardy. Więc ja się zdecydowałam na zwykły piankowy.

Ael...matkoboskoczęstochowsko...ile tego jest! A pojazd czterokołowy?lub trzy , jak kto woli.

Wózek to ja już mam od 12 tygodnia :-P Czwana jestem haha!
 
reklama
Bożesz Ty mój kochany, jakbyście wiedziały jaki ja stres przeżyłam.... wiem, że od czasu do czasu buszują u nas w domku myszki, ogólnie mi to nie przeszkadza bo ja ich na co dzień nie widzę i nie robią mi jakiś strasznych szkód a nie mam serca zbierać łapek z zabitymi zwierzątkami. A teraz właśnie się wykąpałam i powiesiłam nową srajtaśmę a ten kartonik po starek zamierzałam wyrzucić do kosza, więc idę do kuchni otwieram szafkę a tam na koszu siedzi mysz!!!!!!!!!!!! Szybko zamknęłam i kartonik rzuciłam na szafkę. Prawie zawału dostałam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry