Ael matko kochana ale szalejesz. Ale z drugiej strony dobrze że jest za co i nie żebym ja jakieś uwagi miała do Ciebie czy coś tylko teraz się widzi ile to wszystko kosztuje.
A za tego tysiaka to co żeś kupiła?
i może odp mi na moje szanowne pytanie:-)
A i dziewczynki mam do Was pytanie. Co stosowałyście na mdłości? Siostra mojego P. jest w ciąży z drugim dzieckiem i piła herbatkę imbirową ale pomogła na krótki okres czasu.
Kochana tylko, że ja nie miałam wyboru i muszę część kupić na raz, pieniądze mamy więc im wcześniej ja będę widzieć te rzeczy na oczy tym ja będę bardziej spokojniejsza. I tak powiem Ci sporo zaoszczędziłam z początkowej wyceny, więc źle nie jest

A kupiłam: łóżeczko, proszki do prania, płyn do płukania, materac, 17częściowy komplet pościelowy, poduszkę do karmienia, 2 poszewki na kołdrę i podusię, prześcieradła, koce, śpiwór do wózka, zestaw butelkowy, wyprawkę 7częściową ubraniową, gaziki ze spirytusem, łapki niedrapki, zestaw do paznokci, chusteczki mokre, szczoteczkę do zębów i dziąseł, patyczki higieniczne, pieluchy flanelowe, przewijak miękki, podkłady do przewijania, gruszka do nosa, paklanki na zużyte pampery, zestaw do podawania leków, pieluchy jednorazowe, pieluchy tetrowe, wielorazowe majty, podkłady poporodowe, ceratki na łóżeczko, szczoteczka i grzebyk do włosków, 2 okrycia kąpielowe z kapturkiem, rękawiczki zimowe, płatki kosmetyczne, termometr do wody i zestaw ubranek.
Na szczęście zakupiłam większość rzeczy, więc zostało kilkanaście przedmiotów i będzie git :-)
A termin mam przypuszczalnie na 26 października ale się pewnie zmieni.
A na mdłości stosowałam kisiel, potem hydroxyzynę, potem globulki do ssania Ipeca 9ch. Mnie wręcz od imbiru odrzucało i bardziej muliło.
Mila bardzo cieszę się, że masz dobre wyniki. Szybko do wyleczenia się bierz i majstruj bobaska! :-)