Oj wiem o czym mówisz... ja niedawno też pracy szukałam... jak nie wiedziałam ze jestem w ciąży a szefowa powiedziała, ze jak nie dogada się z oświatą to będzie musiała mnie zwolnić... Niby było sporo odzewu, ale kurcze, za pół darmo, bez żadnej umowy człowiek nie będzie pracował... Całe szczęście skończyło się tak jak sie skończyło, pracuję dalej tam gdzie pracowałam, a szefowa w ramach koleżeńskiej umowy przedłużyła mi umowę na kolejne 3 lata żebym mogła w spokojnie studia skończyć będąc na wychowawczym.
Ale to był tylko fart... gdyby nie to było by ciężko bez żadnych dochodów z mojej strony nam się teraz utrzymywać... Mimo, ze mój mąż nie zarabia najgorzej to jednak lekarze prywatni, wyprawka dla dziecka moja szkoła pochłania sporo pieniędzy...