martOocha
Nowy Rok-Nowe Marzenia
A z objawów to miałam zawroty głowy tak jak przy poprzedniej ciązy i do mi dało do myslenia,jajniki cały czas mnie bombardowały od owulacji jak nigdy i brzuch mnie zaczłą pobolewac juz jakis tydzien temu a zawsze przy @ zaczynał mnie bolec na kilka godzin przed krwotokiem....
W sumie bólem brzucha i jajników się zmartwiłam,ze cos się złego dzieje ze mnie tak długo bola i pewnie znów torbiel....
totalnie nie spodziewałam sie tej ciazy i byłam pewna ze organizm płata mi niezłego figla....
jedynie te zawroty głowy...one nie dawały mi spokoju, bo nigdy w zyciu mi się nie kreciło w głowie tylko przy poprzedniej ciązy i teraz....to chyba własnie mój znak szczególny...bo reszte mozna przypisac poprostu zblizającej się @...
Martocha a jak brzusio boli to może jednak wszystko ok i @ przyjdzie nie bawem...trzymam &&&&![]()
no mam nadzieję że @ przyjdzie szybko!
.A co do objawów to podobno to gucio prawda ze im mocniejsze objawy tym mocniejsza ciąża. Masę kobiet w ogóle nie ma objawów a rodzą w terminie tłuściutkie i rumiane dzieci
relaksuj się teraz i tyle.. sprawdzanie betki w niczym nie pomoże tak naprawdę.. a kiedy USG?
Ostatnia edycja:

sama nie wiem! 