reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
A ja się muszę pożalić że mi normalnie serce pęka.. moja Niunia tak bardzo cierpi przez tę głupia ospę. Jest calutka wysypana i to takimi ropnymi wielkimi krostami i strasznie muszą ją boleć bo od wczorajszej nocy z rąk nie schodzi. spi tylko na rękach a jak nie śpi tez tylko lulanie bo inaczej płacz w niebogłosy, a jeszcze te cholerstwo trzeba ciągle smarować bo się wierci i cały czas ściera, a ona wtedy tak strasznie mocno sie wygina i żali się swoim głosikiem. Jeszcze od rana ma goraczke i lecimy na czopkach i jakiś kropelkach doustnych (przeciwświądowi) ehzz normalnie żyć się nie chce jak się widzi jak kochana istotka cierpi a nie można jej pomóc . Normalnie od rana wyje jak bóbr i aż się nocy boję.. A jeszcze ta nasza służba zdrowia o kant du... 2 dni dzwonie żeby lekarz przyszedł zbadac małą i co?? NIE MA CZASU!! Normalnie szok!! Proszę smarować, zbijać temperaturę i tyle. Ku**a nawet jej nie raczył obejrzeć. Ja się pytam czy mogę jej podawać kropelki "Fenistil" (koleżanka mi poleciła) a on "o tak bardzo dobre kropelki prosze dawać 3x3. To ja mam mu mówić jakie leki ma Niuna brać?! Normalnie ręce opadają..
 
ewika współczuje.. biedna malutka :-(

a mnie( jak to ładnie ujęła zafasolkuje..) wqrwił niesamowicie.. aż mi prolaktynę podniósł do granic możliwości..
 
uuuu biedactwo :-( szkoda mi Twojej małej bidulka męczy się a głupie lekarze nie pomogą ... ale mamy służbę zdrowia niech ją piorun trzaśnie ... ;/

Magda - ej z wysoką prolaktyną to tylko ja mam doczynienia nie Wy :-p
 
Pyscek u mnie ona sobie może być wysoka.. dziecka nie planuje.. z tym panem.. ma szczęście ,ze się umiem powstrzymać bo by mu w pięty poszło.. :/
 
pitoliiiiiiiiiiii miiiiiiiiiiiiiiiiii sieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeeeee :)

leki brałaś?
ewika współczuje.. biedna malutka :-(

a mnie( jak to ładnie ujęła zafasolkuje..) wqrwił niesamowicie.. aż mi prolaktynę podniósł do granic możliwości..

szto słuciłas- po naszemu co ci penis zrobił?;-)

ewika współczuje biedna maluteńka biedroneczka :-(
 
Witam na noc w szpitalu nudy na pudy mysle ze jutro mnie wypisza bo nic sie nie dzieje miałam chyba godzinne ktg wiec nic nie mówię scierplam ze hej... a pielęgniarka co sie zmienila to taka niezbyt mila...choć ja do niej staram sie byc mila ale widac po twarzy że ch9olera jedną :-)

Ewika wspoplczuje ze mala sie zle czuje...

Sorki za literowki czasem bo pisze na telefonie
 
Spoko pyscek nie mam co robić to pisze. :-) tylko szkoda że ci lekarze robią taka nadzieję i niepewność że sie rodzi a tu okazuje się ze daleko wszystko...a. dowiedzialam się że wywołują tu dopiero po 42 tyg więc mam 2 tyg czekania chyba ze wody odejdą...
 
reklama
Fifka a jakie leki dostaje Konradek?? coś na receptę??

Ewika współczuję... a z tą nasza służbą zdrowia to można zdinksować :-p

A ja nadal umieram, wzięłam wcześniej panadol i chwilę się przespałam i było mi dobrze no ale przychodzi wieczór i wszystko wraca... :-( a nie chce się za bardzo faszerować tymi tabletkami, żeby małemu za bardzo nie zaszkodzić...


Atanku ty też biedna jesteś!! Ale w końcu napewno się doczekasz Amelci :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry