lamiav
Fanka BB :)
a nie przejmuj sie głupim gadaniem, tak juz jest ze niektórzy musza sie wypowiedziec chociaz ich nikt nie pyta o rady, najwazniejsze ze mąż docenia cie i widzi jak jestes wspaniałą mamą, i ze masz wsparcie u swojej mamy, głowa do góry ty wiesz ze robisz dobrze a dowoden jest twoj śliczny synio 


np ja postanowiłam, że w niedzielę przed mszą nakarmię młodego jeszcze piersią ale na salę wezmę mleko w proszku bo mały nie je 15 min i jest nakarmiony tylko lubi ssać na raty a ja nie mam zamiaru spędzić pół imprezy gdzieś na osobności a poza tym nawet nie wiem czy tam jest jakiekolwiek ustronne miejsce czy bym była zmuszona do kibla a to niezbyt odpowiednie miejsce na karmienie dziecka
no więc już sobie wyobrażam gadanie mojej teściowej za moimi plecami jaka to ja nie jestem leniwa