• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

No to ja tak jak w przypadku Pauliny, czułam że jestem w ciąży, bo kilka dni przed testami po prostu to do mnie dotarło.
Też mi się trądzik bardzo nasilił, piersi mnie nawet nie bolały za bardzo, czasem zaswędziały i tyle.
Wiecie poszłam do naprawdę dobrej ginki i jeśli ona po usg stwierdziła, że wszystko jest ok to mam podstawy by jej wierzyć. Wiecie organizmy kobiet różnią się. Może u mnie się wszystko poczyściło i jej ok, no nie wiem.
 
reklama
Amalfi jak to co? ptaszka :D i to jak najgłębiej jak sie da !!!!!!!
a ciasteczko na fejsie mialas z ciekawa wrozbą :)
ale zdjecia sernika nie dopatrzylam sie !!!!!!!!!!!!
 
Dobra dziewuch idę się mężem zająć bo pomyśli, ze jest znowu kawalerem :-D Przed pracą i po pracy na forum a on w samopas się błąka :-p

Jutro obiecał, ze będzie mnie trzymał za rękę jak będę siusiać na testa bo wierzy ze wtedy wyjdą II kreski! A swoją drogą, jeszcze taka ciekawostka:
Po zdjęciu zabezpieczeń w pierwszym cyklu starań małżonek twierdził, ze jestem w ciąży i BYŁAM! Potem za każdym razem kiedy twierdziłam, ze jestem on twierdził, ze nie i zawsze miał racje. Teraz nazywa się "Tatusiem" i mówi ze na pewno już zaszłam, więc może... :-D tak teraz zauważyłam tą zależność
 
Ja tez nie wiem i nie pytalam aerleda czy mialas plamienie tylko czemu @ tak krotko, ale tak jak mowie nie bylam w ciazy nigdy wiec nie wiem jak tj.
Paulina no nie mam wlasnie tego programu a szkoda, bo bym ogladnela

dotka nie dalam sernika bo mi sie jakos nie chcialo, no a ciasteczkowa wrozba fajna nie hehheeh
 
No dlatego tłumaczę Ci droga amalfi, że mój organizm jest pokręcony, i pewnie szybko doszedł do siebie. Są chyba na necie takie przypadki dziewczyn. Z resztą ginka sama powiedziała, że to krew miesiączkowa jest.
Też się nie znam za bardzo, przecież postawił mnie los pierwszy raz w takiej sytuacji. Zobaczymy co będzie dalej.
Dostałam zielone światło od doktorki, koniec miesiąca pokażę czy będzie @ czy dwie krechy.

Fifkaaa no to dowód masz, jesteś kochanie w ciąży!!!!! A test to tylko formalność!!!!
 
aerleda nie piedrool,bo jeszcze ja zostaje iiiii pewnie któraś jeszcze:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

do mnie przyjdzie małpiszon wstręty w niedziele/poniedziałek
ja mam gorzej niż Ty bo ja mam cykle po 40 dni:baffled:

No to lilou, u mnie prawie identycznie dokładnie nie wiem ile dni cykl trwa bo dopiero od tego zaczełam naprawde zwracac na to uwage, wczesniej to zawsze tak mniej wiecej...ale wspominajac wczesniejsze to u mnie tak powyzej 35 dni i własnie @ wypada w okolicach poniedziałku.
 
Ahh ten kobiecy organizm jest okropnie pokręcony.
Ja właśnie oglądam film, jak młodzież licealna z Us, nakręciła film o gostku, który ostatni z męskiego ich towarzystwa próbuje stracić cnotę. Oczywiście po drodze jest mnóstwo innych komplikacji :-)
 
reklama
Oj Fifka przykro mi... DObrze ze juz @ sie zaczyna, bedzie niedlugo owulacja, wiec prosze sie nie zalamywac.
A ja juz wiem ze jestem w ciazy... Od wczoraj mnie tak mdli ze masakra. DO tego o 19 poszlam spac i wstalam dopiero o 5.40.
Kregoslup wczoraj nawalal. Dzis myslalam ze do pracy nie dojade i na drodze pawia puszcze, ale udalo sie, otwarlam wszystkie okna i oddychalam gleboko :D a do pracy na sniadanko mietka i suchary....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry