Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

olcia my tez mieszkalismy zdziadkiem mieszkanie gminne i przeprowadzilismy sie do tesciow oni maja swoj dom bo tam nawet zameldowani nie bylismy z dziadkiem tez zbytnio dogadac sie nie moglismy bo byla jedna osoba ktora mieszala mimo ze chcielismy wykupic on nie wykazywal inicjatywy bo on byl najemca wiec ja sie nie bede prosic a teraz jak sie wyprowadzilismy to juz sie znalazl inny wnuczek ktoremu on sam wykupi to h mu w d '
dobrze bylo jak sluzaca wszystko w domu zrobila ale my chcielismy to wykupic tylko z tego wzgledu zeby pozniej wynajmowac bo tam zero podworka i z****ni sasiedzi
no wróciłam i nic nie wiem, bo okazało się ze mój gin ma dzisiaj wolne, nikt mnie nie zawiadomił bo ja chodze na kontrole szyjki bez rezerwacji, tylko przychodze pytam czy mnie przyjmie danego dnia i czekam w kolejce jak sie zgodzi. wiec na darmo pojechała. Ale sobie przypomniałam ze przecież zwolnienie mi sie konczy dzisiaj, wiec pielęgniarki kazały do rodzinnej iść. Tam sie nastałam jak głupia myslałam ze mi macica wypadnie bo cos mnie tak do dołu ciągnęło, ale za to pogadałm z połozną która do domu po porodzie przychodzi, jest bardzo sympatyczna wiec to mnie uspokoiło, i mówił ze jak mam jakieś pytania to żeby do niej dzwonić albo przyjechać to mi wytłumaczy wszystko. Wiec za tydzien idę znowu na wizytę, bede juz w 36 tyg. to moze mi to badanie zrobi na paciorkowca, no i myslę ze juz usg bedzie musiał mi zrobić zeby nie wiem co , bo ostatnie miałam w 29 tyg robione
No to tyle, zaraz sprawdze co sie działo jak mnie nie było, tylko muszeę zjeść pierożki mam od mamy mniajm![]()
Dziewczyny po dzisiejszej wizycie u ginekologa mam strasznie pozytywny nastrój... nie chodzi o to, że na 100% będę w ciąży, bo może do tego nigdy nie dojdzie, ale jakoś tak miło i konkretnie zostały mi przekazane informacje na temat moich starań... wiem, że coś po prostu zaczyna się dziać... wreszcie ktoś podejmuję jakieś decyzje i zleca konkretne badania... :-)
nie, męża brat ma 17 latw naszych rodzinach jakoś tak jest genetycznie, że dziewczyny rodzą się pierwsze a potem chłopaki, w naszym pokoleniu widać będzie inaczej, już brat namieszał he he
a to brzucholek
Hej kobietki
Kwiatuszku głowa do góry. Doczekacie sie :*
Widze że nie tylko ja mam dzisiaj ochotę na wyżalenie się. Tak mnie zjeżył ten pan co zemną mieszka że w nocy mu powiedziałam żeby mnie w d..pę pocałował i okrasiłam to kilkoma epitetami.
Miał urlop(dzisiaj szedł na 14 do pracy) ale wiadomo że noce zarywam ja. Siedzę ostatnio do 3,4 bo mały tak zasypia. Wczoraj byłam juz naprawde padnięta i mówię gamoniowi o 24 że dzisiaj on usypia niunia bo ja się musze przespać. Do 1 grał na kompie ...nic nie mówiłam. O 2 mały zaczął popłakiwać i trzeba go było przebrać. Szturcham go a ten nic. Po kilku razach wstałam,przebrałam Igorka i powiedziałam że mu K...dziękuję . Poderwał się i mówi żebym się kładła jak mam k..wić więc odburknęlam że mnie może pocałować... Pierwsza taka sytuacja gdzie nie wytrzymałam i tak się odezwałam do niego. Później oboje siedzieliśmy puki mały nie uśnie ,zadne się nie odezwało. Eeh czasem mam ochotę go wygonic do mamusi jak mu tak cięzko wstać raz na jakiś czas.
to był chyba jakiś niedorozwinięty człowiek 



żeby się udało..