reklama

Starania po raz pierwszy :)

Vinverde - ano to na pewno kreska tzw ewaporacyjna, wiec sie nie daj Boze nie nakrecaj.

Hehe, u nas wspomagacze prezencyjne nie sa wymagane, tzn czasami costam na siebie zaloze... Maz sam sie zaczal nakrecac, wiec on zwarty i gotowy i jeszcze sam na siebie szlaban zarzadzil, tzn ze on juz teraz nie wykonuje obowiazkow malzenskich do dnia owulacji i mam go nie wykorzytywac :D
 
reklama
dziewczyny prosze was powiedzcie mi czy mialyscie kiedys takie odczucia w jajniku ze jest ciezki jak kamien i ze czujecie jakby po chwili ta czesc wam cierpła bo boje sie ze dzieje sie cos nie tak a takie odczucia mam caly czas
 
Sat

respekt za samodyscyplinę :)
my przyznam, jesteśmy nieznośni i jak tylko możemy to prawie codziennie, piszę prawie, bo czasem ze względu na wyjazdy związane z pracą mamy kilkudniowe przerwy
dlatego nawet się śmialiśmy, że jak nam nie wyjdzie za pierwszym razem to chyba nie mam co sprawdzać kiedy jest owulacja, a kiedy nie, bo czy chcemy czy nie to o ile jesteśmy razem to i tak w nią wcelujemy ;)
 
Hehehe, dobrzy jestescie :) U nas tak sie nie da, bo maz ma stresujaca prace, ja tez czasami chodze z oczami na zapalki, no ale dyscyplina musi byc ;)

Dziewczyny, bede leniwa, ale powiedzcie mi tylko, czy mierzenie musze od poczatku cyklu robic, czy moge zaczac w dowolnym momencie?
 
Sat Ty to mnie zawsze rozbawisz :biggrin2: jak czytam Twoje posty to zawsze mi się gęba cieszy :-D a już to motto Twoje to jest genialne! heheh PS. czemu w UK nie robią bety? Kciukasy za test owu!

Pyscek trzymaj się już niedługo wynik :D wykres faktycznie masz piękny, widzę że z tego wszystkiego jeszcze wczoraj poprawiliście :zawstydzona/y:

Magda kurcze nie wiem jak to jest, ale te opóźnione miesiączki bolą bardziej. Przynajmniej mnie. Mam w miarę regularne ale jak mi się spóźni 2 dni to wtedy brzuch boli jak nie wiem.
 
Sat badać nie musisz, tempka i testy wystarczą. Ale badanie śluzu to nic strasznego - wystarczy na papier toaletowy spojrzeć. Ja myślałam wcześniej,ze trzeba się jakoś zagłębiać, ale nie :)

Anula ja mam nadzieję, że to właśnie tak jest :)
 
Hehe, dzieki, ciesze sie, ze poprawiam humor. Ano bety nie robia, "bo nie", chyba, ze masz skierowanie na jakies rentgeny albo inne cuda mogace zagrozic ciazy, a nie jestes pewna. No i oczywiscie jak sa jakies watpliwosci, ale nie mozna isc sobie ot tak - chyba, ze prywatnie, a koszt jest kosmiczny jak dla mnie.

Za sluzem to ja sie nie obawiam gmerania dowcipnego, tylko tego, ze...u mnie tego sluzu nie widze. No, nie ma. Jak bylam mlodsza, to a owszem, byl i sie objawial dosyc widocznie, a teraz dupa blada. To moge zaczac mierzyc teraz czy musze czekac na nastepny cykl?
 
reklama
Sat mnie wlasnie teraz gin pytal o sluz bo skupialismy sie na owulacji i nie wiedziałam co odpowiedziec bo ja jakos tego nie umiem rozpoznac.... Po czym jak pobieral cytologie to znalazl wlasnie plodny sluz ktory rozciagnal na jakies 10 cm!!! Wiec fajnie ze jest bo to podobno wazne ale ja go wczesniej nie umialam znalezc :-P

Ja za 2 tyg sprawdzam TSH i mooooooze w listopadzie staranka ale sie nie nakrecam bo bedzie znowu rozpacz jak poprzednio...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry