reklama

Starania po raz pierwszy :)

Tak, w końcu w PL zostałam :/ Po tych moim skracaniu się szyjki lekarze mnie tu usadzili i nie pozowlili lecieć. Na początku się boczyłam na ich decyzję, ale mój mąż zbojkotował moje bunty, a w ślad za nim moje rodzina i przyjaciółki, więc pod ogólną presją przestałam walczyć i do porodu + parę tygodni później tu zostajemy.
Sprawa u mnie zdrowotnie się niestety skomplikowała. Byłam w piątek u dr. Irka i się niestety okazało, że starzeje mi się już łożysko (mam teraz II/III). Czyli jak nic moje ciało i od dołu i od środka szykuje się na wcześniejszy poród. Chociaż z tym co jak wiadomo loteria, ale już będę podwójnie pod wzmożoną obserwacją. Ale miejmy nadzieję, że wszystko będzie ok i że dotrwam chociaż do 36tc w maluszkiem w brzuszku.

Pyscek,
czekam na wieści od Ciebie, jakiekolwiek by nie były.

Karola
Trzymam kciuki za Twój cykl, kiedy testujesz?
 
reklama
vinverde...ja kiedyś bardzo często udzielałam się na tym watku, teraz tylko zaglądam i podglądam co się dzieje tu nowego:tak:
z racji tego, ze przeczytałam, ze masz taka sama przypadlosc jak ja postanowiłam do ciebie napisac...
również kolo 32tc (tydzień temu miałam usg dooplera)wyszlo, ze lozysko mi się starzeje, jest II/III dokładnie ja u ciebie. jestem ciekawa ile wazylo twoje maleństwo i co ci lekarz powiedzial na to lozysko...kazal brac jakies leki? chce cie polozyc do szpitala? jakie masz wskazania?
 
miliaa
W sumie nic szczególnego nie dostałam nowego, ja biorę już dość dużo leków, bo od 25tc skracała mi się szyjkę (jednego dnia 2,6cm - co już było paniką, następnego dnia 2cm...) więc założyli mi pessar i naszpikowali lekami (w tym sterydy na szybszy rozwój pęcherzyków płucnych dziecka), a część z nich biorę do dziś: luteina, scopolan, nospa + witaminy. Na razie mam mieć wizyty z USG co dwa tygodnie i kontrolujemy stan łożyska. Jeśli akcja porodowa nie zacznie się sama, to pod koniec lipca będą mi zdejmować pessar i wtedy pójdzie pewnie już szybko.
Synek ważył w piątek 1720gr. 32tc i 2d.
Do szpitala skierowania nie dostałam, bo i tak leżę w domu już od półtora miesiąca, jakby się coś działo jak krwawienia/plamienia, za często twardy brzuch lub nie wyczuwanie ruchów dziecka to mam komórkę do mojego lekarza prowadzącego i mam dzwonić.
A jak to u Ciebie wygląda?

Pyscek
Ech. Przytulam ciepło i będę tu w takim razie zaglądać w następnym miesiącu, żeby śledzić Twój cykl razem z Tobą. Buziaki :*

Karola
@ przyjdzie albo nie przyjdzie :) Zobaczymy, jeszcze tydzień. Bądź dzielna i w tym tygodniu dla relaksu zafunduj sobie jakieś małe spa, np maseczka u kosmetyczki ;)
 
Witam dziewczyny.
Tak sobie poczytuje od kilku dni forum, planujemy zacząć starania po wcześniejszym przygotowaniu i sprawdzeniu czy wszystko jest wporzadku. Niestety obawiam się ze możemy mieć jakieś problemy. Po 9 latach związku i średnim zabezpieczeniu nic. Do tej pory cały czas odwlekaliśmy, od x lat mówimy ze za jakieś 5 lat się postaramy...jeszcze miesiąc temu tak sobie powtarzałam ale uświadomiłam sobie ze latka lecą nieubłaganie i zaczęłam zbierać informacje.
Z niepokojem czekam na pierwsza wizytę u gina. Czy prosić o jakieś konkretne badania czy zdać się na niego całkowicie? Nie lubię iść do lekarza kompletnie nie przygotowana i nie znająca tematu:zawstydzona/y:
 
Vin bardzo dobrze, że zostałaś. Wiesz, że Mały nie poradzi sobie bez Ciebie i to Ty jesteś za niego odpowiedzialna, zwłaszcza w 25tc, bo teraz robi się bezpieczniej. Moja sąsiadka urodziła w 31tc i z małą jest wszystko ok, 3 dni poleżała w inkubatorze. Najważniejsze,że przekroczyłaś 30, oczywiście mam nadzieję, że dotrwasz co najmniej do 37 :P Ah tak Ci zazdroszczę,że już za chwilę będziesz mieć bobasa przy sobie :P

Pyscek
dupa blada. Nie lubię tego, nie podoba mi się to. Zaciskam kciuki za następny cykl!!!!
 
fur witaj!!! oj skąd ja to znam to odwlekanie decyzji o dziecku :baffled:

no ale grunt, że wreszcie ta decyzja u Was zapadła, jak to się mówi, lepiej późno niż wcale :tak:

ja zdałam się na Gina i porobiłam wszystkie zlecone przez niego badania.

powiedz coś więcej o sobie, ile masz lat? jakie masz cykle (regularne czy nie?), czy masz owulację, prowadzisz jakieś obserwacje, bierzesz jakieś leki?

pozdrawiam
 
Wiosen 28 na karku, czas leci oj leci:shocked2: Cykle w miarę regularne, obserwacji żadnych kompletnie nie prowadziłam. Leków żadnych, tabletek anty nigdy nie stosowałam...jakoś nie mogłam się do tego przekonać. Parę dni temu rozmawiałam z przyjaciółką i ona dopiero mi uświadomiła ze dziwne ze przez tyle lat nie zaliczyliśmy żadnej wpadki. Nigdy sie nad tym nie zastanawiałam a teraz sie przestraszyłam ze coś jest nie tak i juz mam jakieś czarne myśli i zdenerwowałam sie dramatycznie...as sie nie poznaje. Wizyta u gina dopiero 9 sierpnia, nie wiem jak ja ten miesiąc stresu wytrzymam.
Szperałam po forum ale nie trafiłam na żaden temat mówiący o wcześniejszych przygotowaniach. W moim przypadku muszę chyba przed staraniami sporo pozmieniać. Palaczka, kawoszka (4-5 kawy dziennie lekko), wegetarianka od xx lat nie zwracająca większej uwagi na odpowiednie zbilansowanie składników...i wieczny stres:-p
 
reklama
fur
Powodzenia w staraniach :) Mam nadzieję, że lekarz się Tobą odpowiednio zaopiekuje i przepisze właściwe skierowania. Ja pamiętam, że robiłam tylko jakieś ogólne badania + TSH. Napewno warto być z lekarzem 100% uczciwym i przyznać mu się do wszystkich grzechów, żeby wiedział, czego może ewentualnie szukać.
Ja z mojej strony mogę Ci polecić już obserwację cyklu wspartą np testami owulacyjnymi, bo jak większość z nas już wie.. grunt to trafić, ze staraniami w odpowiedni dzień cyklu ;P Na allegro testy te są w śmiesznych cenach (kilka razy taniej niż w aptece). U mnie pierwszy cykl był spalony, bo myślałam, że owulacje mam w 14dc (dc = dzień cyklu), dopiero dzięki USG lekarza (obserwacja rosnącego pęcherzyka) + testy okazało się, że mam owulacje tydzień później czyli 21dc. Czyli wszystkie boboseksy w okolicach 14dc były tylko dla przyjemności ;P
Jeszcze raz powodzenia i daj znać co tam lekarz Ci powiedział i przepisał :) Trzymam kciuki :)

Magda
Dzięki. A ile Twoja dziewczynka już ma wagi? I jak się czujesz? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry