reklama

Starania po raz pierwszy :)

wiecie.. u nas po prawie 2 latach staran seks na zawolanie nie sprawia frajdy. Jest to bardziej czynnosc techniczna i juz nie mam nadziei, ze to sie zmieni. Ja to w ogole jestem od jakiegos czasu obrzydzona seksem i jak o nim mysle to mi sie niedobrze robi. Zmieni sie pewnie dopiero jak zaciaze i seks juz nie bedzie mial zadnego celu poza przyjemnoscia.
no moze dzis sie uda bzyknac... nigdy nie wiadomo. Choc jesli owulacja byla we wtorek to nie bardzo jest sens. No nic. Moze sobie odpoczne od czekania na @/II i doszukiwania sie objawow.


she - trzymam kciuki!


dagne - z tym rozluznieniem to latwiej powiedziec niz zrobic po tak dlugich staraniach. Ja przez te 18 miesiecy nauczylam sie mojego ciala na pamiec, juz nie musze robic testow owu i mierzyc tempki, zeby wiedziec kiedy mam woulacje, bo moje cykle sa jak w zegarku. No i nawet jak nie bede tego robic, to bede widziec co jest grane i i tak sie bede spinac. Juz probowalam. Jedyne co to wazne, zeby miec w zyciu cos oprocz staran - prace, szkole, hobby. Ja od stycznia pracy nie mam, chodze na francuski codziennie na 4 h ale potem zostaje 20h myslenia... chociaz przyznam, ze coraz bardziej mam ochote rzucic to wszystko w diably i wbic sobie do glowy, ze dziecka nie bedzie i juz, mimo ze biologia mowi, ze wszystko ze mna i z M. jest ok. wrrrr :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Psychika Psychika Psychika :) Tylko jak to zrobić żeby nie myślec nie zastanawiać sie skoro tak bardzo każda z nas tutaj tego pragnie :) Wydaje mi się ze ja nie stresuje się jeszcze tak bardzo :d Fakt ze dopiero dziś zaczelam przegladac opinie innych na forum moze to w pewnym stopniu potweirdzic :D Ale po podzieleniu sie z wami moim zmartwieniem od razu mi lzej :D
 
Ps jezeli chodzi o seks to ja nie traktuje go typowo technicznie :D Zawsze jest cudownie i z mysla o tym zeby bylo nam przyjemnie ;) Zmoim J. zastanawiamy sie czy sie cos udalo dopiero gdy zbliza sie @ :) A wczesnije tylko sie cieszymy soba :)
 
Pok nie wiem co powiedzieć, czuję taki smutek z tego posta... skoro z cyklem ok to może nie myślcie o fasolce (wiem, łatwo tak mówić), tylko np zacznijcie na nowo "odkrywać siebie"... może jakieś nowe pozycje, albo romantyczny wypad. Może jakaś dłuższa rozmowa... na prawdę trzymam &&&.
 
dagne - jestes kochana! dzieki za wsparcie!
probowalismy po trochu wszystkiego i tak naprawde msyle, ze jedyne co by nam pomoglo to zero bzykania przez kilka miesiecy = zero myslenia o zapladnianiu i ciazy.
a smutek... taki mam dzis wredny dzien.

dzieki!! :*
 
Pok, Nie ma za co :):* może faktycznie spróbujcie jakiś czas "odpocząć"... ale nie oddalajcie się za bardzo od siebie, na pewno dużżżżo rozmów (nie wracając do tego związanego z ciążą), będzie ciężko, ale dacie radę:) wierzę, że uda wam się :)
 
pok ja dopiero 12 miesięcy starań. Ale rozumiem Cię :) Może tak jak napisałaś odpoczniecie od seksu skoro narazie nie potrafisz traktowac go inaczej niz tylko technicznie ? A moze przestaniesz liczyc mierzyc ? Pojdziesz na impreze ze znajomymi rozerwiesz sie zapiszesz na silownie albo joge ? Ja mam prace i jeszcze koncowka studiow co pochlania caly czas i nie nachodza mnie mysli o staraniu kazdego dnia :D Zrob cos dla siebie ;d fryzjer manicure itp :D Może pomoże :D ;*
 
na silownie chodze :) joga mnie nudzi :)
moge przestac mierzyc i liczyc ale moje cykle sa jak w zegarku i i tak bede wiedziala kiedy co i jak :)
fryzjery, manicury itd tez stosuje :)
spoko. nie jest tak, ze siedze calymi dniami w domu i mysle tylko o ciazy ale... taki dzien jak wczoraj, kiedy gin potwierdza owulacje a ten mi wraca do domu i padana pysk, to po prostu sciska sie we mnie wszystko w srodku. Bzykalismy sie w niedziele, owu byla we wtorek, wiec niby szansa jakas jest ale nie taka jak powinna. no nic. trzeba wziac sie w garsc, zycie na klate i jechac dalej. za 2 tygodnie nowy cykl, nowe nadzieje...

dzieki dziewczyny! bardzo mi pomoglyscie!
 
hej Pok skoro bzyknęliście się w niedz to wg tych specjalistów od planowania płci dziecka masz szansę na dziewczynkę :) o ile im wierzyć:) ale tak jak mówisz, za 2 tyg nowy cykl i nowe nadzieje:) będzie dobrze:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry