Nanu spokojnie, odpoczywaj i zastanów się poważnie nad zwolnieniem
Ja dzisiaj padam, trochę mnie brzucho ciągnęło ale po chwili odpoczynku przechodziło. Trzeba wykorzystać piękną aure za oknem, porządki w ogródku, przed domem, w końcu wywaliłam te 4 metrowe słoneczniki, nawet korzenie musiałąm wykopywać, juz więcej zadnych słoneczników, a miały być minaturki, mam też nadzieję ze ostatni raz w tym roku kosiłam trawe, jutro tylko zielsko między kaflami powyrywam i przed domem będzie wsio, tylko czekać na mrozy to pochowam pelargonie i powyrywam turki. Poprałąm pościele , koce, kołdry się powietrzyły, jak jutro będzie pogoda to jeszcze zajmę sie łózkiem teścia. Mamy tyle jabłek, prawi wszystkie pozrywałąm, wszystko czeka w koszach pod drzewami aż M skończy siać na polach i zacznie wszystko znosić do piwniczki.No i najlepsze . zrobiłam sałątkę warzywna i zaraz idę wszamać z dzieciakami, chłopcy zaraz do mycia , póxniej ja i łóżko, o tak.
Spokojnego wieczorku wszystkim