Myszka2829 ja jestem.Pierwszy dzien sie chyba wyspalam bez zadnych zmartwien.Bylam wczoraj w szpitalu na pogotowiu,boze ile ludzi i tu jakies rozwalona glowa,tu jakas polamana reka.Az mi niedobrze bylo.Takze lekarka powiedziala ze niby niema zadnych resztek w srodku.A moje krawienie jest normalna @.Oby tak bylo,wiec chyba wszystko razem z krwia wylecialo.Jutro ide jeszcze na wizyte do mojego lekarza.Oby tylko on mnie znowu do szpitala nie skierowal,bo na widok lekarza robi mi sie niedobrze.Chce zeby to sie juz wszystko skonczylo.
Milej niedzieli zycze
Milej niedzieli zycze
. My od razu zaopatrzyliśmy się w Fetal Doppler, do monitorowania bicia serca, gdyż tu wizyty u lekarza na początku są bardzo rzadkie a ja nie chciałam umierać ze strachu, czy serduszko jeszcze bije. Mamy taki, co wykrywa bicie serca od 14tc, więc jeszcze zanim czuć ruchy, nie powiem ale nie raz pozwolił mi spokojnie usnąć.