• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Pęcherzyk w macicy :) Niestety jeszcze nie widać zarodka, mam się pojawić 4 marca na kolejne USG.
Pęcherzyk ‘ładny’ o dobrej strukturze :)
Kolejny kroczek za nami.. :) Kolejne zwycięstwo :)

Przepraszam że tak długo nie dawałam znać, ale lekarz miał pilny nagły zabieg z komplikacjami i czekaliśmy 1,5h na wizytę.. Podczas czekania widzieliśmy jedną rodzinę opuszczającą szpital z maleństwem :) uznałam to za dobry omen
;-)​
 
Położyłam się w tym pokoju, gdzie miałam wcześniejsze USG ( więc od razu kiepskie wspomnienia) .. Troszkę zaczęłam się stresować a lekarz mówi" proszę się tak nie stresować, bo jeszcze ja zacznę i jak zrobię badanie'';-). Było na prawdę spoko. Ale nerwy przed wizytą i podczas były..nie powiem.. serce waliło mi jak młot pneumatyczny.

Dzięki dziewczyny za wsparcie i pamięć o mnie :)
 
MartOośka cieszę się ze wszystko w jest porządku.. i jedno Ci powiem.. ja myślałam ze tak nie bedzie.. ale - przed każdą kolejną wizytą bedziesz czuła swoje serducho właśnie w takim tonie!

no to teraz chyba kolej na suwaczek, co????
buziaki
 
reklama
Suwaczek będzie jak będzie zarodek i serduszko :)
Oczywiście troszkę się zmartwiłam tym że nie widać zarodka, ale potem zobaczyłam że zazwyczaj jest on najlepiej widoczny od ok. 30dfl. Więc będziemy czekać dalej..
Kurcze, jakbym go zobaczyła byłabym o wiele bardziej zrelaksowana..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry