• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Martoos och Ty cholero jedna, to my tu wyczekujemy foty zeby juz zaczac snuc domysly czy w 8tc odpadnie ogonek czy nie...a Ty nam foci niedostarczasz??:-D Ty niedobra :-D


Katherina no to widzisz, Marta ma jakies info o miesniaku. Ja jestem typem panikarza i jak posiedzisz z nami dluzej to zobaczysz, ze czesto bym w gips wsadzala przy zlamanym paznokciu;-):-D
 
reklama
Chciałam zaznaczyć,że ja lekarzem nie jestem- po prostu wiem jak to jest z moją mamą.

Myszko- obiecuję,że postaram się następnym razem wyciagnąć fotki ;) Lekarz przyjął mnie 'pokątnie' podczas dyżuru w szpitalu (bezpłatnie :-p), więc trochę po cichaczu wszystko się odbywało.
 
witaj kathereena [*] dla aniolka...
ja po oczyszczeniu macicy mialam cieniutkie endometrium wiec lekarz przepisal mi prochy -z jednej strony wspomagaly odbudowe endo z drugiej antykoncepcja. bralam 2 cykle w pierwszy po nich wydawalo mi sie ze cykl bezowulacyjny (zadnych objawow temp. mierzyc nie chcialam) ale sie zlamalam z tempka w polowie miesiaca i juz byla podwyzszona... na imieniny (26 lipca) dostalam dwie piekne krechy :)
Kasiu- trzeba czasem czasu wiecej czsem mniej - wazne zeby sie nie poddawac zlym mysla... natura to madra babka :)
 
No właśnie mięśniaki mają to do siebie, że rosną pod wpływem estrogenów, więc lubią rosnąć w ciąży. Mój właśnie w ciąży się pojawił. Na pierwszym USG, gdzie tylko pęcherzyk ciążowy znaleźliśmy, żadnego mięśniaka nie było, dwa miesiące później trudno go nie zauważyć :( Oglądałyśmy go znowu z moją lekarką już po łyżeczkowaniu. Ma 1,5cm. Powiedziała, że nie da się przewidzieć, jak się zachowa w kolejnej ciąży i że miała przypadek pacjentki, której zaczął rosnąć strasznie szybko, urósł do wielkości głowy noworodka i nikt nie dawał szansy tej ciąży, ale jednak czasem cuda się zdarzają i ciąża zakończyła się pomyślnie, choć cesarką. Zna też przypadki, kiedy mięśniak podczas ciąży ani drgnie. Nie wiadomo, co mój wymyśli. Ale lekarka stwierdziła, żeby go na razie nie ruszać, tylko obserwować. Zabieg (pomijając ewentualne komplikacje, a boję się, bo w zeszłym roku dwie moje koleżanki miały usuwane mięśniaki i całe szczęście, że mają już dzieci i więcej nie chcą, bo obie skończyły bez macicy :angry: - ale z drugiej strony nie wiem, jakiej wielkości te mięśniaki były, więc pewnie ciężko porównywać) - zabieg może spowodować potem problemy lub brak możliwości zajścia w ciążę. Słyszałam też coś piąte przez dziesiąte o ryzyku pęknięcia macicy podczas ciąży, trudno mi powiedzieć, czy to włożyć między bajki, czy to realne zagrożenie, ale wydaje się całkiem logiczne, w końcu blizna nie jest raczej zbyt chętna do rozciągania. W każdym razie wolę zostawić i nie kombinować, licząc, że będę wśród tych, którym ten mięśniak w ciąży znacznie nie urośnie.

Ehh, chciałabym, żeby mnie ten cykl jednak zaskoczył. Nic nie wskazuje na to, a jak cały czas w serduszku mam cichą nadzieję. To naprawdę nieuleczalne.
 
Katherina z tym peknieciem macicy przez blizne to jest to chyba dosc rzadkie powiklanie, bo tak to kobiety po cesarce mialyby jedno dziecko...owszem pewnie okres staran by sie przesunal i to o dwa lata (chyba). Mojego ex kuzynka miala 5x cc i nadal ma macice i nie pekly blizny;-)
Zasada nr jeden na watku...myslimy pozytywnie!!!;-)


Martoos Tomasz bedzie odliczal za Ciebie mijajacy czas, ma szlaban na pc i xboxa do 4.03, a zalapal zaraz po nowym roku;-)
 
Ostatnia edycja:
Martoocha GRATULACJE :-D Oficjalnie jesteś w ciąży :)) To teraz poproszę berka, chcę złapać ;-)

Katherinne
witaj i tutaj :happy:

Myszka
a co Twój synuś zmalował, że na tak straszną karę zasłużył :baffled:??
 
reklama
Neta a zapominal smieci wynosic, kotu sprzatac...a potem za pyskowanie;-)
Dostal 2 tyg za kota i smieci, a potem za kazde slowo nie tym tonem do mnie po tygodniu:-D no i wciaz mi nie ufa, ze ze mna nie wygra gadzinka:-D
Po co to bic dzieci jak mozna inaczej wyegzekwowac:-D
Ogolnie na duzo mu pozwalam i potem sie zapomina, ze ja jednak jego matka jestem, a nie kolega z podworka... Czasem trzeba podkreslic gdzie sa granice;-) no i byc twarda i konsekwentna:-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry