nanulika
Czary mary - hokus pokus
ja też mam takie dni - tzn nie jest najgorzej jak się schylać nie muszę ale wiadomo - jak to w domu.... wiecznie coś trzeba podnieść...
Dziś jednak mam ważniejszą sprawę niz sprzątanie, niby tylko 1,5h ale sen z powiek już spędza
prawko powrót - 3majcie kciuki!
Potem na 17 jeszcze SR.
Myszko mam nadzieję,że brzuch już lepiej, 3mam kciuki za przepływy!
Martoocha - sił i nie ziewania! początki już takie są że tylko by się spało
cudne te maskoty Lamaze kochająca mamo i Marto
przejrzałam wczoraj allegro, chciałam coś kupić ale nie mogłam się zdecydować
S pojechał do pracy, ja się zaraz muszę zebrać wykąpać i ziemniaki obrać. Jazda na 13:30 do 15. Zanim wrócę będzie przed 16stą, a na 17stą ta SR. Dobrze że tylko ziemniaki trzeba zrobić, resztę z wczoraj mamy. Jeszcze muszę wyskoczyć do sklepu po ten adapter do pasów bezpieczeństwa bo S powiedział że bez tego ani mnie na jazdę nie puści, ani do auta nie wpuści.... ehhh...
ja sprzątanie bieżące mam zrobione, a za większe się nie zabieram jak i tak jeszcze przerabiać będziemy....
Dziś jednak mam ważniejszą sprawę niz sprzątanie, niby tylko 1,5h ale sen z powiek już spędza
Potem na 17 jeszcze SR.
Myszko mam nadzieję,że brzuch już lepiej, 3mam kciuki za przepływy!
Martoocha - sił i nie ziewania! początki już takie są że tylko by się spało
cudne te maskoty Lamaze kochająca mamo i Marto
S pojechał do pracy, ja się zaraz muszę zebrać wykąpać i ziemniaki obrać. Jazda na 13:30 do 15. Zanim wrócę będzie przed 16stą, a na 17stą ta SR. Dobrze że tylko ziemniaki trzeba zrobić, resztę z wczoraj mamy. Jeszcze muszę wyskoczyć do sklepu po ten adapter do pasów bezpieczeństwa bo S powiedział że bez tego ani mnie na jazdę nie puści, ani do auta nie wpuści.... ehhh...
ja sprzątanie bieżące mam zrobione, a za większe się nie zabieram jak i tak jeszcze przerabiać będziemy....
dla mnie niepojete.
Jeszcze 3 kg i wroce do poprzedniej wagi! ale jaja!!
.