anila
Fanka BB :)
napisałam każej odpisałam i mi wcieło.... 
teraz będzie szybko
a więc:
Iza- brzuszek śliczny
wikima - na tym etapie maluch ma duuzo miesjca i duuzo śpi więc czasem może nie być go czuć... też czasem schizowałam :-) aaaa i z tym łożyskiem - nie martw się będzie dobrze - tego Ci życzę
Nanu - ty talenciaro - ładne to będzie... już mi się podoba...
a co do naszych przygotowań... z wyprawki jeszcze trochę brakuje, ale pościel właśnie przyszła (jednak mamotato wybrałam i jest bardzo łądne :-)) wózek zamawiam po weekendzie, po wypłacie jedziemy do IKEA po brakujące pierdoły typu ręcznik, śpiworki, materacyk, kupię kosmetyki i Marysia gotowa... torba nie spakowana ale będę pakować po wizycie w szpitalu coby nie brać niepotrzebnych rzeczy (muszę najpierw torbę kupić lub pożyczyć...) na to też jeszcze czas...
Młoda wywija w brzuchu, nabiera sprawności skauta, nie wygląda jakby chciała wcześniej się pchać na śwat. we wtorek wizyta to będę wiedzieć więcej...
a jak nasze najświeższe mamusie? Kaso? Gatto? na pewno świetnie sobie radzą...
Karo a jak u Ciebie na froncie? trzymam kciuki żeby wszystko dobrze :-)

teraz będzie szybko

a więc:
Iza- brzuszek śliczny
wikima - na tym etapie maluch ma duuzo miesjca i duuzo śpi więc czasem może nie być go czuć... też czasem schizowałam :-) aaaa i z tym łożyskiem - nie martw się będzie dobrze - tego Ci życzę
Nanu - ty talenciaro - ładne to będzie... już mi się podoba...

a co do naszych przygotowań... z wyprawki jeszcze trochę brakuje, ale pościel właśnie przyszła (jednak mamotato wybrałam i jest bardzo łądne :-)) wózek zamawiam po weekendzie, po wypłacie jedziemy do IKEA po brakujące pierdoły typu ręcznik, śpiworki, materacyk, kupię kosmetyki i Marysia gotowa... torba nie spakowana ale będę pakować po wizycie w szpitalu coby nie brać niepotrzebnych rzeczy (muszę najpierw torbę kupić lub pożyczyć...) na to też jeszcze czas...
Młoda wywija w brzuchu, nabiera sprawności skauta, nie wygląda jakby chciała wcześniej się pchać na śwat. we wtorek wizyta to będę wiedzieć więcej...
a jak nasze najświeższe mamusie? Kaso? Gatto? na pewno świetnie sobie radzą...
Karo a jak u Ciebie na froncie? trzymam kciuki żeby wszystko dobrze :-)


;-)