• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Karo no widzialam, ze Majra sie rozpakowala;-), ale CZMP to bardzo dobry szpital i maja ogromne zaplecze neonatologow. Generalnie to sa dwa szpitale ginekologiczno-polozniczy i dzieciecy. Ja sobie go bardzo chwale:-), pewna jestem ze sa w bardzo dobrych rekach:-).

No to ja juz pierwsza ture prania powoli koncze, zaraz pralka bedzie wolac ze skonczyla:-D


Kitka Ty szczesciaro, teraz bedziesz sie z nas nabijac, co ??:-P:-D


Nanu powodzonka :-)
 
Ostatnia edycja:
Witam,
piszecie o troszkę przedwcześnie "rozpakowanych"- ja syna urodziłam w 36tyg. (zamiast 18kwi- 26 mar w Sobotę Wielkanocną- został ochrzczony Jajkiem Niespodzianką), ale nie było żadnych problemów- zdrowy, donoszony. Jedyne co to późno mu urosły zęby- pierwszy w 11m-cu. A teraz mają mu rosnąć stałe i idzie to opornie- jest ostatni w klasie w tym względzie.
Dziękuję za przywitanie.
 
hejo
biggrin.gif


ja już po pracy i na szczęście weeeeeeeeeeeeeeekend przed nami
wink2.gif
M zrobił przepyszną zupę z soczewicy, po raz pierwszy takie coś jadłam, niebo w gębie!!! przepis znalazł na jakimś blogu
wink2.gif
zjadłam aż 2 talerze
embarrassed.gif


nanu ja też, jak tylko pójdę kiedyś na l4:-D to póki będę miała czas, wezmę się za szydełko

gaga witaj wśród nas. wiem, co czujesz, ale mega wymioty czy nudności nie są objawem, że coś jest ok czy też nie.. ja praktycznie nie miałąm żadnych objawów w tej ciąży, oprócz bólu (.)(.), a z dzidziolkiem jest wszystko ok.. :tak:

myszka ja też właśnie colę wypiłam, ehh nie powinnam, ale takiego miałam smaka ;-)

gatto staraj się nie myśleć, że Twoja mama miała z Tobą problemy żywieniowe, jak byłaś mała i ze to Gattince się udzieli.. bo powiem Ci, że często jest tak, że jak coś sobie wkręcisz, to automatycznie przenosisz to na dziecko i rzeczywiście może być tak, że przez taką projekcję twoich obaw na nią, faktycznie będzie miała problem ;-)
 
widziałam właśnie, że majra w 33 tc już się rozdwoiła, najważniejsze, że z synkiem wszystko w porządeczku i nabiera sił :)

Ewcik, ale masz dobrego męża, szuka przepisów i gotuje łohohooo, pozazdrościć :-)

Fuma to udanego wypadu!!

Magda ojjj zaparcie bleeee, jakoś niemiło je wspominam z początku ciąży :-p

Gaga przynajmniej będzie miał dłużej stałe ząbki jak inni będą już w protezach pomykać :-p

myszka i jak tam postępy z szydełkiem? jest już jakiś efekt? ja sobie dzisiaj zakupiłam :-) może wieczorkiem coś spróbuję zacząć

a ja padnięta, ale przynajmniej zadowolona, bo w końcu zamówiliśmy nowe meble do sypialni Chrysteee a tyle było wybierania, zastanawiania ale w końcu poszło. Mają być do 4 tyg, bo łóżko wzięliśmy większe i jest na zamówienie :) to tak prawie przed świętami powinno się udać zmontować :-)
 
już po jeździe - posżło spoko:) tylko po drodze wymarzłam na maxa, myślałam,że mamy wiosnę a tu pizga że tak powiem, jak w grudniu! wrrr!

u nas dziś pomidorówka - właśnie ją dokończłam:) w drodze na prawko dzwoniła do S żeby jechał gaz wyłączyć bo zapomniałam:P chyba by wszystko odparowało zanim bym wróciła:P
 
reklama
Hej Dziewczynki! Wróciłam od doktor i normalnie nie mogę uwierzyć: łożysko mi sie trochę podniosło: mam tylko jedno naczynie na szyjce ale jeszcze jest szansa, że i ono zejdzie!!!! Malutka waży już pól kilo! Też mnie zdziwiła! Pani doktor aż dwu krotnie sprawdzała! Normalnie jestem prze szczęśliwa! Ale będę sie śmiała jak jeszcze nie będzie chciała ze mnie wyleź :D!!!
Więc dziewczynki przepraszam za moje niepokoje i nerwy! Mam nadzieje, że rozumiecie mój niepokój!
A ze szczęścia poszłam na zakupy i zaszalałam.
image.jpgimage.jpg
Zawsze kupowałam tylko rzeczy najbardziej potrzebne ale dzisiaj stwierdziłam, że Lili musi mieć pierwszą sukienkę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry