Ani@k dziewczyny mają racje! Po terminie # jest łatwiej uwierzyć że sie uda! A co do stresu to każda dokładnie miała tak jak Ty, więc to w naszej sytuacji normalne

!!! Stres będzie mniejszy też jak poczujesz ruchy a to już może być całkiem niedługo!
Zaominajko kciukasy za wizytę!!! A jak postęp w remoncie? Zrobiłaś zdjęcie "przed", żeby po można było porównać?
Myszko Jak to dobrze, że leki pomogły!!! Mój mąż też mi raz narzekał że chce pojechać na ip, ale jak mu lekarka nawrzucała, że bardzo dobrze bo w razie czego w szpitalu mają jakieś szanse aby uratować ciążę to sie uspokoił i teraz jak mnie brzuch pobolewa to sam sie pyta czy nie chce jechać!
Gatto śliczna Niunia!!!!! Już sie mojej nie mogę doczekać!
Nanu jak będziesz miała czas to wstaw fotkę kocyka! Bardzo jestem ciekawa jak wyszedł! Kciuki za jazdę &&&&&&&!
A ja dziś byłam u wampa! I taka zmęczona jestem, zawsze jak tak na czczo pobiegam to później apetyt mam za dwoje, ba nawet za troje

, jest mi zimno i chce mi się strasznie spać! Więc próbuje sie zdrzemnąć ale co chwilkę ktoś mnie nawiedza a i dzisiaj ugotowałam krem z zielonego groszku i serdecznie polecam! Pychotka!!!! Zjadłam już dwa talerze
Martoocha w domku to ubieram sie w zależności od ochoty i samopoczucia! Jak jestem sama i chce totalnie odpocząć to dresy lub leginsy i bluza i kompletny brak makijażu! Mi samopoczucie poprawia ładny manicure i pedicure a makijaż to jak ktoś ma przyjść lub wychodzę z domu. Teraz planuje zakupić jakieś bluzeczki letnie bo już w nic nie wchodzę a jak zrobi sie ciepło to może i częściej gdzieś wyjdę więc trzeba będzie sie wystroić

!