• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cudowne!!!! Każdej kobiecie tego życzę - zwłaszcza Wam!!!! Mi dzis az caly brzuch latal :D
A na swedzenie cos wez od niej koniecznie.. ale nie wiem czy dasz rade do poniedzialku, ja bardzo cierpialam. I ona powiedziala ze to czeste przy lutce dowcipnej.
 
reklama
Dla pocieszenia ewik ja mam 33 lata, dwie ciąże poroniłam. Nie stosujemy antykoncepcji około 5 lat. Z tego 2 lata się staramy (raz się udało w zeszłym roku, ale na krótko...)

Zapomniałam dodać ... Damy radę !!!
Jak nie uda się teraz to wybieram się do poradni, czas na profesjonalistów.
 
Joaro, Ewikewik musimy w to mocno wierzyć, że będziemy ziemskimi mamami i się nam uda przecież mnóstwo jest takich kobiet jak my i nawet mamy tu żywe przykłady i bobasy na fotach


Izka
mamo kudłacza pozdrawiam serdecznie :)*
 
Ostatnia edycja:
ehhh kopniaki, przeciągania.. tęsknie za tym :-) teraz brzuch taki flak, zero mięśni, mąż się śmieje, że moje mięśnie leżą w pokoju obok :-p

Magda Ty tam zwolnij tempo i uważaj na siebie :) ważne, że nic poważnego się nie dzieje

Celta to oby ten bladzioch przerodził się w grubaśną drugą krechę :-)

Eska spokooojnie dasz radę, tantum rosa jest bardzo dobra na takie swędzenia, podrażnienia itp

Ewik kochana zmień nastawienie. Ja wiem, że jak przychodzi "pewien" wiek to ciężko myśleć, że wszystko się uda, że pójdzie dobrze.. ale ZAWSZE trzeba w to wierzyć!! nasza psycha czyni cuda, wystarczy tylko pozytywne nastawienie i baaach.. uda się!! zobaczysz! :-)
 
michalina pierwsze było dawno temu, byłam młoda. W histopatologii nie wyszło nic złego. Ta ciąża przez lekarza, po takim czasie była traktowana jak hmmm pierwsza? Lekarze mówili, że prawdopodobną przyczyną był wielki stres (zmarł mój Tato - dwa lata po Mamie). Także miałam bardzo stresujące ostatnie lata. Teraz powoli staję na nogi. I do przodu ...
 
Ostatnia edycja:
Będzie dobrze KOCHANA!!!! To forum mi pokazało, że nie ma rzeczy niemożliwych!!!! A nie ma to jak dobre fluidy. Jak ja się tu pojawiłam to byłam po poronieniu, ledwo żywa, negatywnie nastawiona, że już nic się nie uda.... że najpierw się tyle starałam a potem poroniłam, że teraz znów 2 lata mnie czekają..... zaraz ukochana Myszka mnie ustawiła, przesłała swoje fluidy (bo była na końcówce ciąży) i nagle Myszka urodziła i okazało się że ja zaszłam!!! to był CUD!!!! Nawet mój lekarz tak powiedział :))))))
Więc na tym forum CUDA się zdarzaja i każda z nad jednego przynajmniej doświadczy!!!!!!!!
 
Joaro silna babka z Ciebie z prawidłowym podejściem super, ja sama nie wiem co mnie czeka w poniedziałek, czy zarodek sie pojawi ale już dziś mogę powiedzieć, że nie poddam się i będę walczyć do końca, bo są w życiu rzeczy o które warto walczyć do samego końca!!!! co nas nie zabije to nas wzmocni, i wierzę tam głęboko, ze kiedyś się przecież musi udać, powiem wam szczerze, że nie mam teraz żadnego nastawienia w tej ciąży, jakoś może dlatego, że boję sie kolejnego rozczarowania i gdyby nie te mdłości zapominałabym, że jestem w ciąży, nie wiem czemu tak mam w sumie od początku z wielkim niedowierzaniem i zaskoczeniem...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry