Hej
Widzę, że staraczki wywoływane, więc jestem. Co prawda ten cykl raczej stracony ale zawsze jakaś mała nadzieja jest.
Zastanawiam się nad tymi badaniami co mowiła Pietrucha...ja robiłam większość badań ale tych nie, chlamydii mi gin nie kazał robić, bo powiedział, że jeśli 3 lata temu rodziłam a jestem z tym samym mężem to nie ma sensu, bo to podobno choroba przenoszona drogą płciową. Jak myślicie, może zrobić...
Poza tym u mnie nic nowego, wg wyliczeń @ ma przyjść 26.10 ale już wg bólu owulacyjnego 28.10 więc raczej ten termin będę brać pod uwagę choć to będzie już 33 dc. Po tej majowej stracie wydłużyły mi się cykle, kiedyś miałam jak w zegarku co 28 dni a teraz w granicach 31-33. Dziwne to
Anncka ślicznie wyglądacie, brzuszek naprawdę pokaźny!!!!!
Ewik...fajnie, że się pojawiłaś, mam nadzieję że i Tobie się uda, pisz z Nami to naprawdę pomaga
Buziukai dla całej reszty brzuchatek, za staraczki trzymam kciuki no i czekam na wiadomości z porodówek.