Pietrusia, :-):-):-), bardzo się cieszę.
Agawa - a nie mówiłam, żeby poczekać do potwierdzenia? W sumie chciałaś bardzo chłopczyka.
Ja całe życie chciałam mieć kiedyś dziewczynkę, ale jak już mam chłopczyka, to nie wyobrażam sobie , żeby miała być dziewczynka. Naprawdę jak już dziecko jest to wszystko jedno, najważniejsze, żeby było zdrowe. No i już mamy ustalone - będzie Wojtuś :-) , w końcu przekonałam Męża, że dwóch Piotrusiów w domu to niewygodne.
Jeszcze nie pytałam gina jak z Clexane i Acardem, kiedy się odstawia. Tak mnie jakoś naszło i stwierdziłam, że pomożecie rozwiać moje watpliwości.
Dziewczyny na końcówce ciąży ,czy też macie duszność? Ja normalnie w nocy spać nie mogę, nie dość że co 1,5-2 godziny wstaję siusiu, śpię z Rennie pod poduszką, to jeszcze do całokształtu dołączyła duszność. Nie mogę nabrać do końca powietrza i tak jakby mi brakowało . Wiem, że to jeden z objawów i do 36 tygodnia może być tylko gorzej. Jak tu spać - w pozycji półsiedzącej na boku. Rewelka , nie?