• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Sama już nie wiem co mam myśleć na ten temat, bo znajoma położna była w podobnej sytuacji co ja , też straciła dziecko i nie czekała 3 cykle, zaczęła starania od razu i wszystko było ok. Też mi tak zalecała. A z kolei moja gin każe odczekać 3 cykle , ehhh żeby tylko przyszedł już ten @. Dziś jest dopiero 31 dni po zabiegu więc jeszcze mogę nie dostać. Boję się, że znowu będę miała nieregularne cykle jak przed ciążą. O nasze dzieciątko staraliśmy się prawie lata i cholernie boję się, że tm razem też będę musiała tyle czekać... Po prostu płakać mi się chce na to wszystko....
 
reklama
Kamka ja zabieg miałam na początku marca, pierwsza @ przyszła w drugiej połowie kwietnia a w maju po drugiej @ zaczęliśmy starania. Lekarz dał mi opieprz heh. Ale i tak się nie udaje jak narazie :(
 
Luxuorius, kamkaz - ja tez miałam zaaawsze problem z rozjechanymi cyklami!!! I tak: pierwsza ciąża owulacja ok 40dnia cyklu po półtora roku starań// druga ciąża - normalny cykl w pierwszym cyklu starań zaszłam! // trzecia -aktualna ciąża owulacja w 38 dniu cyklu - pierwszy cykl starań!! Kamkaz - nie nastawiaj się że znowu będziesz musiała długo się starać - tak naprawdę nie ma na to reguły a po poronieniu często dziewczyny zachodzą szybko w ciążę - ja nie wiem czy to sprawka hormonów, ale już kilka ładnych razy sie o tym przekonałam :tak: także głowa do góry i myślimy pozytywnie!!!!!

Luxuorius - Ty już 7 cykl starań.. ale kochana już w jedną ciążę zaszłaś... więc prędzej czy później zajdziesz i w kolejną :tak: ja wiem, ze chciałbyś już... no ale cóż.... czasem trzeba poczekać.. mam jednak nadzieje, ze ten cykl będzie Twój :tak: i trzymamy kciuki&&&&&

a tu macie porcyjkę fluidków od mojego mega bebzolka :-D dla wszystkich potrzebujących:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Rurka no w pierwsza ciążę zaszłam w 7 lub w ósmym cyklu. Bo przypomniało mi się, że w listopadzie miałam przerwę od starań. A w jakimś miesiącu była @ dwa razy, na początku i na końcu i to mi pomyliło potem ilość cykli i nie mogę dojść ile ich było. Kurczę tak próbuje sobie przypomnieć objawy z pierwszej ciąży ciąży i teraz by mi się ból jajników, klucia brzucha i ból brodawek zgadzał. Pierwszy raz od tamtej ciąży bolą mnie brodawki. I to mi daje nadzieję.
 
Mika - ale smiesznego masz bobasa :) i do tego taki duzy juz :) Tak dlugo czekalysmy na karuzelke... czy znalazlas jeszcze czas na nia przy swoim slodziaku?
I masz racje, nie ma co porownywac swojego dziecka z innymi, bo kazde rozwija sie w innym tempie... jedno robi "to" inne robi "tamto", a sa w tym samym okresie... a przeciez kazdy jest indywidualny....

Magda - ja tez Cie pamietam :) ja takze bede trzymac kciuki za Twoje staranka :) Jak tam Twoje poczynania z fotografia? Bo to chyba Ty (o ile dobrze pamietam) sie tym zajmowalas :)

Wreszcie sie udalo :) Oto moja Księżniczka:
Zobacz załącznik 654994
 
Carolina, ale Słodkości :) jak tak piszecie o takich maluchach to byłam tydzień temu u takiej malutkiej dziewczynki, ale się jej nanosilam i nakochałam :D i mam takiego cudownego dwulatka w rodzinie i zawsze jak go widzę to kwiczę :D uwielbiam małe dzieci.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry