natka też tak pomyślałam ze to po duphastonie wcześniej zawsze brałam luteine wiec nie mam doświadczenia z duphastonem...
ewel to prawda ze psychika robi swoje ja mam koleżankę która 2 lata się starałą porobiła badania wyniki książkowe owu o czasie cykle regularne i nie zachodziła.. a po dwóch latach miała kilka problemów osobistych przestałą myśleć o ciąży i bach udało sie... także umysł robi swoje..
co do inofolica to to jest labolatoryjnie udokumentowane ze Inofolik jest lekiem zmniejszającym inslinooporność a więc działającym korzystnie w zespole PCO. Wpływa on wspomagająco na wywołanie owulacji. nie jest to tylko kwas foliowy ale także zawierającym myo-inozytol. Foliany,w grupie których jest kwas foliowy, przyczyniają się do wzrostu tkanek matczynych
w czasie ciąży, biorą udział w procesie podziału komórek, pomagają w prawidłowej produkcji
krwi, oraz utrzymaniu prawidłowego metabolizmu homocysteiny.