• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ale to szybko zleciało [emoji16]. Nic tylko życzyć szybkiego rozwiązania i czekać na zdjęcia
[emoji8][emoji8][emoji57].
Chcialabym szybkiego rozwiazania. Ale po pierwszym porodzie bardzo sie boje ze znow bedzie to trwalo tyle godzin.
O matko[emoji15][emoji15][emoji15]
Jeju faktycznie szybko zleciało. To może dzisiaj w nocy się zacznie [emoji8][emoji8][emoji8]
Bardzo mozliwe. Choc teraz brzuch sie uspokoil. Moze to jakas cisza przed burza... [emoji846]
 
Chcialabym szybkiego rozwiazania. Ale po pierwszym porodzie bardzo sie boje ze znow bedzie to trwalo tyle godzin. Bardzo mozliwe. Choc teraz brzuch sie uspokoil. Moze to jakas cisza przed burza... [emoji846]
Ja nie miałam, żadnych skurczy tylko wody odeszły. Więc z tym to różnie bywa i może zacząć się w każdej chwili [emoji39].Domyślam się, że chciała byś mieć już to wszystko za sobą i mieć maleństwo obok. Niby każdy poród inny to może szybko maleństwo się wykluje.
 
Ja nie miałam, żadnych skurczy tylko wody odeszły. Więc z tym to różnie bywa i może zacząć się w każdej chwili [emoji39].Domyślam się, że chciała byś mieć już to wszystko za sobą i mieć maleństwo obok. Niby każdy poród inny to może szybko maleństwo się wykluje.
Z Lilcia tez mi wody odeszly. Ale porod mialam z nia bardzo ciezki.
A, dzis jestem na patologii ciazy bo Malej spadlo tetno podczas ktg i zostawili mnie na oddziale.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry