• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Myszka zalozyl lekarz ci juz karte ciazy?Wyliczyl przewidywalny termin porodu czy zrobi przy nastepnej wizycie.To mamy za dwa tygodnie w tym samym dniu wizyte.Ja mam o 16.

Ja dzisiaj po 7 godzinach pracy padam z nog.Lubie swoja prace ale niestety chcac czy niechcac musze cos dzwigac,chociaz probuje bardzo uwazac.Szefowa mi niepozwala nic dzwigac ale pracujac z innymi ludzmi ktorzy niewiedza jest ciezko.Probuje zawsze cos wymyslic ale niewiem jak dlugo tak pojdzie.Ale chce troche poczekac zanim powiem innym
 
lenka może tak jak dziewczyny piszą, oprzytomnieje później ... eh, wiem że ci na pewno przykro ale trzymaj się dla fasolki :)

elka
uczucie "motyli" hehe :-D może nanulka ma rację i się gnieździ dzidziol :D

mi oprócz mokra nic nie jest :-D czasami poboli jajnik i nie mam motyli w brzuchu tylko takie dziwne uczucie :D jakbym się stresowała albo coś :eek:
 
Lenka przytulam... wierzę że to tylko strach i ze szybko mu przejdzie takie zachowanie...



Elka ja od dłuższego czasu czuje wyraźne ruchy dziecka! I gdyby nie fakt ze testy wychodzą negatywnie i mam bardzo obfite @ przysięgłabym ze jestem w zaawansowanej ciąży :szok:


Motylku
trzymam kciuki żeby u ciebie był dzidziolek!!


Witaj Lorelain :-)



Witaj Poziomeczko :* straszne jest to co piszesz... trzymam kciuki zebyś już niedługo mogła zobaczyć II kreseczki na teście! I szczęśliwie donosić ciąże!




Nanu
trzymam kciuki za jutrzejszą tempkę!


Myszka mnie zawsze przed @ wysypuję strasznie! W ciąży miałam idealną cere! :tak: I ciesze się że z fasolką wszytko jest dobrze! Jeszcze raz GRATULUJĘ!! :*



Gatto dziękuję za głosik! :*


A ja dołączam do żalenia się na mężów... :-( Mój poszedł właśnie do kolegi na piwo... i zostawił mnie samą w domu w moje urodziny.. :-( czuję się okropnie bo cały dzień przesiedział przed komputerem dupą odwrócony do mnie a teraz jeszcze wyszedł... siedzę i wyje do monitora i mam nadzieję ze mały się jeszcze na dodatek nie obudzi bo to już w ogóle będzie "pełnia szczęście".... :sad:




Dodatkowo czuję ze mam takiego PMSa że tylko czekam kiedy mnie zaleje...
 
Ostatnia edycja:
fifka

i tak wypuściłaś go na to piwo w swoje urodziny?! ojoj!!!


dzięki za kciuki!!! coś czuję jednak,że spadek będzie....
 
Ostatnia edycja:
Fifka psychika ludzka jest nie do ogarniecia:no:lubi sobie robic z czlowieka jaja:wściekła/y:ja tez kiedys mialam taki patent z moim J w swoje urodziny, bardzo ale to bardzo bylo mi przykro:-(wiem jak sie czujesz:zawstydzona/y:a na Malpiszona to Ty nie oczekuj niech maszkara pojdzie precz:wściekła/y:
 
Fifka skąd ja to znam, czasami myślę że za dużo siebie daję. Ja się nawet kwiatka doprosić nie mogę chociażby na imieniny, już nawet kilka razy mu mówiłam ze ucieszyłabym sie nawet jakby jakiegoś z ogrodu czy łąki zerwał.
A nie dawno miałam imieniny i prosiłam perfumy bo mi się konćza i sie nie doczekałam:-(.
On obok w pokoju wesolutki z dziecmi rozprawia a ja Sama,
 
reklama
Nanu a co ja mogłam.... nie no niby mogłam mu powiedzieć zeby został ale już i tak jak chciałam iść na spacr to poszedł z taką łachą że głowa mała... :no:



Elka
na razie nic nie ma... śluz jakby lekko mleczno kawowy ale BARDZO jasny... i nie wiem czy to infekcja czy coś sie już świeci...




Nie no... mój złożył mi życzenia dał prezent w postaci książki którą bardzo chciałam ale szkodowałam kasy... no ale weczór spędzam teraz sama... do tego mały sie obudził....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry