• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
nanulika - korci żeby testować jak najszybciej :-p ... ale jak zobacze II kreski to chyba zeschizuje do reszty bo jestem przeziębiona i boje się że jak już by coś miało być to coś będzie nie tak z fasolką bo jestem przeziębiona, mam dziwne kucia w brzuchu i to też mnie martwi....kiedys bym nawet na to nie zwracała uwagi, ale po poronieniu to chcąc nie chcąc wszystko mnie niepokoi.
 
reklama
Tak to już z nami jest po poronieniach.... ehh... A przeziębienie może być niebezpieczne... ja jak straciłam swoją pierwsza fasolkę , złapałam na początku grypę żołądkową... jak się nie udało to wmówiłam sobie że to właśnie przez to... ale tak naprawdę nikt nie wie dlaczego.... W kolejnej ciąży też byłam lekko przeziębiona ok 6 tyg... Ale nie sądzę żeby to wpłynelo na wadę naszego Synka.... Te poronienia to taka jedna wielka niewiadoma... A każda z nas, która choć raz straciła maleństwo, na pewno pełna jest i będzie strachu i obaw... do czasu aż nie utuli maleństwa....
Ja testować będę w sobotę, o ile @ nie przyjdzie... Ale jakoś czuję że @ wygra....
 
Witaj Lorelain, moglo ale nie powiedzial ze bylo... nie ma co schizowac ;-) tak samo jest z zebami i innymi dolegliwosciami :-) gdyby tak wszystko na nas wplywalo toz nie byloby tyle dzieciaczkow ;-)
Najsmieszniejsze jest to, ze tak do konca nie maja pojecia co bylo przyczyna i pleta byle plesc... a my potem mamy schizy i jak juz kichniemy to bliskie zawalu jestesmy ;-)

Nanu ja tez sie @ czulam i nawet juz na badania hormonow mialam sie szykowac :-D a dzis jak powiedzialam doktorkowi, ze jednak nie badamy to sie zaczal smiac mowiac, ze wie iz jest dobry w tym co robi... ale az tak to nie wiedzial :-D jedna wizyta i tak na piekne oczy... i juz :-D

Generalnie ja nie mam zadnych objawow, ani piersi nie sa wrazliwsze, ani nie mam mdlosci (jak w normalnych cyklach, pamietacie, ze mnie mdlilo na wszystko az slinotoki mialam), normalnie nic poza brakiem @ i uczuciem mokra, wilgotnosci a wkladka sucha ;-)
 
reklama
Nanu ja tez sie @ czulam i nawet juz na badania hormonow mialam sie szykowac :-D a dzis jak powiedzialam doktorkowi, ze jednak nie badamy to sie zaczal smiac mowiac, ze wie iz jest dobry w tym co robi... ale az tak to nie wiedzial :-D jedna wizyta i tak na piekne oczy... i juz :-D

Generalnie ja nie mam zadnych objawow, ani piersi nie sa wrazliwsze, ani nie mam mdlosci (jak w normalnych cyklach, pamietacie, ze mnie mdlilo na wszystko az slinotoki mialam), normalnie nic poza brakiem @ i uczuciem mokra, wilgotnosci a wkladka sucha ;-)

No własnie ja już sama nie wiem jaki mam śluz bo momentami mam wrażenie,że go wogóle nie mam ?!
ale sucho się nie czuję.... pływać też nie pływam.... więc już sama nie wiem...
a że mnie wysyfiło troszkę to myślę że jednak @...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry