Trudno sie mowi Myszko

Trzeba probowac dalej,nie ma co sie uzalac.... tak jak piszesz,nowy cykl-nowa nadzieja,nowe szanse....
Moze wyprobujemy metode co 3ci dzien

skoro ona taka skuteczna
Poki co zabezpieczylam sie w tampony i niech juz sie zacznie, a potem jak najszybciej skonczy

)) wczoraj z S przegadalismy chyba 3h w lozku zanim zasnelismy... po raz kolejny stwierdzam,ze to cudowny czlowiek i kocham go nad zycie! Troche sie przez to nie wyspalam,ale i tak jakos tryskam energia od rana:-)))
Teraz juz jade do pracy,ostatni dzien walki i weekend!
W ndz mamy piknik dla pracownikow,mam kupony na piwo,miecho,bigos i inne... tak wiec obiad w ndz z glowy

dzis tez bo zupka z wczoraj zostala
Buziaki kochane

zycie jest piekne! Nawet jesli kolejny cykl staran przed nami.... a moze wlasnie dlatego! W koncu to sama przyjemnosc
