• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej kobitki,
jakos sie wczesniej zwloklam dzis....ziewam jak diabli, zimno mi, zrobilam sobie goraca herbatke i czytam:-)
Myszko nie wiem jak u was, ale u nas w tv takie rzeczy sie slyszy i oglada, ze jakis debil zabil swoja zone lub corke (wszystko muzulmani) czasem z tak blahich powodow, ze az wlosy staja deba, ale najczesciej z powodu wlasnie samowyzwolenia corek. Conajmniej raz w miesiacu jedna jest zabijana przez ojca, bo chciala wyjsc za nie-muzulmanina, lub zamieszkac z chlopakiem, lub isc do szkoly bez szmaty na glowie czy takie tam. Jak to slysze, to ciesze sie, ze nie jestem muzulmanka!! Moze katolicy tez sa czasem zwariowani i reguly tez mamy konkretne, ale nie takie jak oni i jednak mamy jakas wolnosc.
Danutaski nie daje znaku zycia, to moze juz w szpitalu...
Nanu bidulko, kazda z nas sie boi, twoj tez ma racje, bo faceci podchodza bardzo racjonalnie do wszystkiego i to powoduje, ze my babki nie bujamy tak czesto w oblokach. Na pewno poczujesz sie lepiej jak przejdziesz pierwszy trymestr. Tym czasem tule mocno!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kicia na cale szczescie oni nie sa az tak zagorzalymi muzulmanami... ramadan skonczyl sie u nich nastepnego dnia po rozpoczeciu ;-) nie chodzi zona w chuscie, wiec jest szansa, ze tak tragicznie sie to nie skonczy ;-) wlasciwie to on przy obcych mowi, ze to nasza corka ;-) a ich syn... wiec mam cicha nadzieje, ze pozwoli jej sie usamodzielnic i zyc jak bedzie chciala.

Nanu zle mysli... precz!!! nie wolno Ci tak myslec, wszystko bedzie dobrze. Ja tez nie robie pamietnika tylko zbieram ;-)
 
cześć dziewczynki, witam się i zmykam. Lecę się myć i na szybkie zakupy a potem z Edkiem do zwierzologa. Powiem Wam,że on jest niesamowity, znaczy Edek. Mimo że go zanoszę w miejsce gdzie mu zadają troszkę bólu to i tak ufa bezgranicznie. Tylko ze mną się bawi, przytula. Tak jakby wiedział że nic złego nie pozwolę mu zrobić i to dla jego dobra.

miłego dnia kochane, zmykam i odezwę się później :*
 
Myszko to Ty dobre serduszko masz że tak serdecznie zajmujesz sie Małą Księżniczką;-)Smutne to co piszecie dziewczynki o zyciu kobiet w innej religii:-(
Nanulika nie smutaj sie i wierz mi że każda z nas ma takie "czarne myśli" zwłaszcza na początku.A tak na serio to nie mamy do końca wpływu na to co los chce nam zadundować, nie pozostaje nic poza braniem leków i nadzieją albo jak kto woli modlitwą. Bedzie dobrze, dzidziuś w Twoim brzuszku bedzie rósł potem machał łapkami do Ciebie zobaczysz;-)
Fifko niestety pólpaśca także nie przechodziłam chyba zrobię badanko na te przeciwciala ospy .....może przchodziłam prawie bezobjawowo jako dziecko hmmm słyszałam o takich przypadkach:confused:Fifko może nie bierz nic na własną rekę, może te badanka jednak porobisz i bedziesz wiedziała co i jak.Ja próbowałam sama sie podleczyć Castagnusem ale chyba nic mi nie dał po nadal miałam plamienia w drugiej fazie cyklu.Tak czy inaczej powodzenia:-)
Gatto ja od paru dni mam takie motylki w brzuszku czuje takie głaskanie czy cos w tym stylu pamietam że z córa tez tak sie to zaczęło.podobno w kolejnej ciąży czuje sie to szybciej to by sie u mnie zgadxało, mam nadzieje że nie jestem przewrazliwiona i że to nie jelita:-D
Elka powodzenia z nowym doktorkiem:tak:
Ewcik niestety ja nie brałam CLO ale troszke czytałam na forum o tym i wielu osobom pomógł wiec trzymam kciuki&&&&&&


Ja dziś po obiadku do ginka smigam i bardzo sie boje:zawstydzona/y:że cos bedzie nie tak...ten śluzik dziwny wczoraj wieczorem znowu był boje sie czy to nie czop albo coś złego i jeszcze to mrowienie tam w środku....dobra koniec biadolenia:sorry2:bede wdzieczna za kcuki.
 
Kaso ty moze czujesz wczesniej, bo juz rodzilas, mowia, ze pierworodki czuja pozniej...ale pewnie u mnie pomalu sie zaczyna:tak: powodzenia na wizycie, daj znac potem!!

Elka fiu fiu, nowy ginek, mlody, przystojny i do tego habilitowany!! oby byl wart:-D

Mnie cholernie swedzi skora, brzuch i cyce przedewszystkim! Smarowanie koi tylko na chwile, wiec smaruje sie czesto, ale tez spie zle, bo mnie swedzi!
 
Kaso a miałaś półpasiec? To taka ospa u dorosłych wywołana tym samym wirusem. :tak: Ja ospy nie miałam... ale półpasiec przeszłam w wieku dorosłym wiec nabyłam już odporność.


male sprostowanie polpasiec to jest brak odpornosci na ospe wietrzna
wirus ktory wedruje po naszym organizmie po przejsciu ospy usadawia sie w kregu osoby u ktorych jest niski poziom odpornosci ten wirus dalej wedruje i przy kazdym zarazeniem sie ospa mozna dostac polpasca ktory jest bardzo niebezpieczny w szczegulnosci w ciazy
ja przeszlam ospe w wieku 4 lat w wieku 6 dostalam polpasca i nawrot w wieku 17 lat narazie mam spokoj
 
Kaso ja miałam wypisany Duphaston przy poprzednich staraniach bo też miałam problemy. I widząc moje teraźniejsze cykle widzę ze tak czy inaczej nic się po ciąży nie naprawiło... Go się bierze w drugiej fazie cyklu tak więc jeszcze pomyślę czy będe go brać czy nie... choć wiem na pewno że dalej mam problemy z progesteronem.


Nanu
tule cię bardzo mocno... w twojej sytuacji strach jest normalny... ale trzeba wierzyć że wszytko będzie dobrze! Myśl o tym w ten sposób ze stres szkodzi maluszkowi dlatego weź głęboki oddech i jak chcesz prowadź ten pamiętnik - ja prowadziłam całą ciaże - fantastyczna pamiątka! Bardzo poprawia nastrój :*



Sweety
mi lekarz co innego mówił.... choć półpaśca przechodziłam dwa razy (raz myślałam ze mure... drugi raz gdyby nie krostki w okolicach pasa i gorączka to nic się złego nie działo)



Gatto staraj się nie drapać skóry bo ci popęka... najlepiej lekko puszkami paców nacieraj go oliwką dla niemowląt. Mi to przynosiło ulgę. :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry