reklama

starania się - watpliwości..

Masz rację, warto poczekac:tak: A tu mnie babeczki nakręcają i nakręcaja bym teściora robiła;-) Ja jeszcze poczekam:-)

Po suwaczku widzę, że dopiero dzisiaj masz dostać @.
Na necie czytałam, że test najlepiej zrobić w pierwszym lub drugim dniu po spodziewanej @, czyli jak masz cykle 28 dniowe to tak 29 albo 30 dzień to najlepszy. Tak pisał jakiś lekarz w artykule.
 
reklama
dostałam @, na razie plamienie ale nie mam złudzeń. Zaraz się rozkręci.
Żyć mi się nie chce...
Mam dość...tego że M. nie ma kiedy go najbardziej potrzebuję - też.
czyli owu była wtedy kiedy się nie kochaliśmy....
 
dostałam @, na razie plamienie ale nie mam złudzeń. Zaraz się rozkręci.
Żyć mi się nie chce...
Mam dość...tego że M. nie ma kiedy go najbardziej potrzebuję - też.
czyli owu była wtedy kiedy się nie kochaliśmy....



kochana nie smutaj się:tak:jest @ a po niej staranka:tak:bądzmy dzielne:tak:uda sie na pewno nie teraz ale później na pewno:tak:
 
dostałam @, na razie plamienie ale nie mam złudzeń. Zaraz się rozkręci.
Żyć mi się nie chce...
Mam dość...tego że M. nie ma kiedy go najbardziej potrzebuję - też.
czyli owu była wtedy kiedy się nie kochaliśmy....

Slonce spokojnie...wiem jaki to bol i wiem co czujesz ale co cykl to sie czegos czlowiek uczy i a noz nastepny bedzie lepszy skoro jeszcze piszesz ze nie bylo przytulanek to kiedy byly?? jak masz cykle 28 dniowe to owu moze byc 14 dnia ale tez lepiej odjac dwa dni i dodac dwa dni na wszelki ksiazkowo wystepuje 10-16 dni przed @ owu i wtedy na wszelki wczesniej i na zas przytulanki
 
Kroptusiu, ja nawet nie musze sobie nic dodawać ani odejmować. M nie ma. Wróci najprawdopodobniej 15 maja
bedziemy się widzieć po południu. Czyli skoro mi się przesunęło to owulka bedzie (jeśli bedzie ) przed jego przyjazdem. Zostanie na jakies 2/3 tygodnie więc nie ma szans...
Jest mi tak smutno:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
Kroptusiu, ja nawet nie musze sobie nic dodawać ani odejmować. M nie ma. Wróci najprawdopodobniej 15 maja
bedziemy się widzieć po południu. Czyli skoro mi się przesunęło to owulka bedzie (jeśli bedzie ) przed jego przyjazdem. Zostanie na jakies 2/3 tygodnie więc nie ma szans...
Jest mi tak smutno:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

a moze sie przesunie i bedzie po przyjezdzie tego nie wiesz...pociesze Cie ze ja mialam tak przez ostatnie pol roku wiec wiem jaka to trauma ze widywalam sie z M czesto gesto tylko w sb czy tylko w nd czy cos a tu owu na zlosc co mc co rowne 28 dni wypadala mi co wt-sr i mozna bylo cholery dostac ze zlosci, jajniki napieprzaly, sluz sie lal a ja nie mialam z kim....:-( a jak w koncu udalo sie wykombinowac by M byl w ten wt czy sr to przyszla menda wczesniej w pn...czujesz spoznalismy sie czasem o kilkanascie godzin a czasem przytulanko bylo w nd i blagalam organizm by owu byla w pn badz max we wt a ta w sr jak skoczyla temka i zawsze o ciut za pozno...ale sie w koncu udalo..byly mc ze tez b zadko sie widzielismy trafialismy w owu i NIC...bedzie dobrze choc rozumiem Twoja gorycz i rozpacz, jednak moze @ sie nie rozkreci, plamienia moga byc .... przytulam i pomysl jak Ci zle o mnie, o moich 3 latach walk zludzen i lez a teraz nosze swoje szczescie :-) i widocznie tak mialo byc nie zycze tyle czekac ale czasem trzeba
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry