Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
kochana kazdy ma gorsze dni i nie wolno Ci sie z tego powodu podłamywać nic nie spieprzyłaś przecież to ze chciałaś zeby ci pomóc to normalne przecież nie będziesz sama dźwigać ciężarów a co do nadziei pamiętaj ze ta zawsze umiera ostatnia i ja sądze że tym razem się nie rozczarujeszjakos dzis nie jest moj dobry dzien...ale jeszcze mala iskierka nadziei sie tli,tylko po co??zeby za 2 dni znow ryczec,beznadzieja...
remont ogromny...wrzucilabym fotke przedpokoju,ale nie mamy teraz swiatla w przedpokoju,bo wszysko poodlaczane,ale jest zaaranzowany w stylu lazienki ;-)
Z tym przenoszeniem masakra,znow sie poryczalam...bo o tym,ze robotnicy tam jutro zaczynaja powiedzial mi tesc,wiec mu mowie,ze tam sa ciezkie rzeczy,pralka,dywan itd. i ze trzeba bedzie to jakos wyniesc,a on do mnie to przesuniesz ten dywan...no to mnie zatkalo i poszlam na gore,do siebie...zadzwonilam do M i sie poryczalam,ze nie ma mi kto pomoc(w ogole dzis jakas rozhisteryzowana jestem),no to M za telefon i opieprzyl swojego tate.To chyba najgorsze co mogl zrobic,bo tesc fakt przyszedl w ciagu min mi pomoc,ale mial pretensje,ze ":zadzwonilam na skarge do M",ze sama nie poprosilam o pomoc i ze on myslal,ze ja juz mam wszystko przeniesione,tylko ten dywan trzeba kawalek przesunac i w ogole krzywo wyszlo...prosilam M zeby nie dzwonil,ze sama sobie poradze...
ciekawe co dzis jeszcze moge spieprzyc?

Szafirku - gorzej już być nie może więc zostaje tylko lepiej
jak już zrobisz "remont" (taki malutki) to wklej zdjęcia - ja zbieram teraz inspiracje;-)
Loree - waniliowo-czekoladowa - musi być ładna
Różowe okulary - takie sobie pożycz Szafirku od córci Loree:-)
Andziu ja szukałam pomysłów na stronie leroy merlin. Tam jest dział inspiracje- ludzie wrzucają zdjęcia swoich domów- jest ich bardzo duzo i każdy znajdzie coś dla siebie .Polecam.
Chciałam wrzucić link, ale dziś jest jakis problem i nie da się wejść na ich stronę.

miłego oglądania :-)dzięki - poglądam sobie
Ja się żegnam bo House się zaraz zaczyna
miłej nocy:-)


aż tak bardzo to mnie nigdy nie bolały 



, Badaicka Twoja córa też śliczna, nie ma to jak córki....
a widzisz wszystkie mówiłyśmy że bedzie dobrze i tak tez jest :-)Martynko - przytulam najmocniej jak umiem, wszystkie trzymałyśmy kciuki
Loree - córcia śliczna, buzię ma jak 3latka, Badaicka Twoja córa też śliczna, nie ma to jak córki....
Andzia - wyniki odebrałam, zaliczyłam zawał, ale wszystko jest ok
Uffffff, wygląda na to, że miałam rację i że jest ok i wiecie co - zmieniam gina, qrcze przestałam mu ufać, niepotrzebnie naraził nas na stres, ja się martwiłam, mój M też, dzidzia też swoje odczuła. Za tydzień mam wizytę u mojej starej ginki, zaniosę jej te wyniki, żeby je zinterpretowała dokładnie
Idę na Housa - buziaki dla wszystkich

No i naczytałam się, że Martynce się nie udało (bardzo mi przykro z tego powodu!!!).
I aż smutno mi się zrobiło choć powinnam bardzo się cieszyć (i bardzo się cieszę w sercu), bo choć dziś nie doszłam na betkę, wróciłam do domu i wykonałam ostatni test ciążowy jaki miałam w domu. I......... dwie kreski!!!!! Więc sobie jutro odpuszczę tą betę i umówię się do ginekologa. Bardzo się ucieszyłam bo żyłam przez ostatnie dni w niepewności. Nareszcie......