Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Jak ciebie nie będzie to może nie wystąpi seryjna produkcja:-)Laseczki bawcie się dobrze ja uciekam bo mam dzisiaj trochę spraw do załatwienia.
Oczywiście nie wątpię w was i na bank naskrobiecie tyle, że mi dysleksja raczej nie grozi.
Buziaki
Witaj!Czesc dziewczyny,jestem na forum pierwszy raz i mam do was pytanko,wiem ze kazdy o to pyta i niektore z nas pisza ciagle to samo ale jednak zadam to pytanie.Otoz razem z mezem staramy sie o dzidziusia juz od akiegos czasu,wczesniej bralam tabletki przez okres 7 lat i odstawilam jakis czas temu a dokladniej cztery miesiace temu,zaczelismy sie starac ale nic z tego nie wyszlo,wiec doszlismy do wniosku ze jeszcze troche poczekamy i zaczelam znow brac tbletki - microgynon i bralam jakis miesiac i po przedyskutowaniu z mezem postanowilam znow odstawic,wiec nie biore juz jakies trzy miesiace i nic...
Niewiem czy cos jest z nami nie tak,nie robilam badan ale nigdy nie mialam zadnych problemow z okresem,zawsze na czas bardzo regularnie.Kochamy sie z mezem prawie codziennie,a jak nie codziennie to co drugi dzien,nie ma wiekszej przerwy i wciaz nic,niewiem zaczelam sie okropnie martwic bo przeciez wszystko powinno byc ok?? niewiem juz co mam robic.Blagam poradzcie cos bo juz sama niewiem co mam robic,codziennie wstaje i nic mi sie nie chce,boje sie ze cos jest nie tak.... ale przeciez jestemy zdrowymi i mlodymi ludzmi!!

Niby tak, ale jakbyśmy od razu zaszły to byśmy nie szukały niczego na takich forach. Krąg się zamyka. Ale z drugiej strony, forum daje nadzieję... Jak się czyta, że co rusz któraś zafasolkowała to aż się serce śmieje:-)napewno wam sie szybko uda zafasolkowac;-)
ja jestem przekonana ze wlasnie przez to ze sie tyle naczytalam tu na BB i na inych stronach na temat wszystkiego co dotyczy staranek o dzidzie , to ma najwiekszy wplyw na nasza psychike i na to ze jestesmy jakos zablokowane.... kolezanki ktore kompletnie nie czytaly nic a nawet nie wiedzialy kiedy maja owulacje albo co to wogole jest hehehe zachodzily bardzo szybko...... dziwny jest ten siwat.... wyglada na to ze lepiej chyba zyc w niewiedzy.....
to co ja mam powiedziec! siedze tu juz od roku!!!! a nawet sie jeszcze nie staralam!Niby tak, ale jakbyśmy od razu zaszły to byśmy nie szukały niczego na takich forach. Krąg się zamyka. Ale z drugiej strony, forum daje nadzieję... Jak się czyta, że co rusz któraś zafasolkowała to aż się serce śmieje:-)
ale ja jestem typem ktory do wszystkiego musi sie przygotowac i sie ciesze ze moglam tu sie tylu rzeczy dowiedziec czy to o badaniach czy innych sprawach bo dzieki temu wiem co mnie czeka!
a poza tym jestem fanem biologi wiec ta wiedze traktuje bardziej narazie naukowo!
choc juz czesc wcielilam w zycie!

zobaczymy czy dziala! 


Wiesz mi sie wydawalo ze sie zachowuje normalnie.
Eve OB mialam 10 mm a norma to od 0- 10mm niby w normie ale wysokie

Ja nie jestem leworęczna a jednak wyszło.
Podobno mój dziadek szkoły nie skończył bo nie mógł nauczyć sie pisać piórem.
Myślę, że takie rzeczy zapisane są w genach.
Czesc dziewczyny,jestem na forum pierwszy raz

no patrz przejzalas mnie!!!! bo jestem lewo reczna a prawo oczna!!!! na lewe oko prawie nie widze!!!!To prawda, w dużej mierze jest to w genach, ale leworęczność tez może tu trochę namieszać - jak ktoś jest leworęczny - to pracuje prawa półkula, a jak do tego jest np. prawooczny - to lewa i wtedy się to tam w głowie krzyżuje
dobrze jest gdy jest to wszystko po jednej stronie (tzn. jedna półkula dominuje) a czy po prawej czy lewej to już obojętne;-)
to taka pamiatka po czarnobylu - podobno dostalam wysypki popromiennej i na oko poszlo! 
Moj 3 letni siostrzeniec ma stwierdzone ADHD
a jednak jest najgrzeczniejszym dzieckiem w grupie przedszkolnejale za to nadrabia w domu
![]()

Czesc dziewczyny,jestem na forum pierwszy raz i mam do was pytanko,wiem ze kazdy o to pyta i niektore z nas pisza ciagle to samo ale jednak zadam to pytanie.Otoz razem z mezem staramy sie o dzidziusia juz od akiegos czasu,wczesniej bralam tabletki przez okres 7 lat i odstawilam jakis czas temu a dokladniej cztery miesiace temu,zaczelismy sie starac ale nic z tego nie wyszlo,wiec doszlismy do wniosku ze jeszcze troche poczekamy i zaczelam znow brac tbletki - microgynon i bralam jakis miesiac i po przedyskutowaniu z mezem postanowilam znow odstawic,wiec nie biore juz jakies trzy miesiace i nic...
Niewiem czy cos jest z nami nie tak,nie robilam badan ale nigdy nie mialam zadnych problemow z okresem,zawsze na czas bardzo regularnie.Kochamy sie z mezem prawie codziennie,a jak nie codziennie to co drugi dzien,nie ma wiekszej przerwy i wciaz nic,niewiem zaczelam sie okropnie martwic bo przeciez wszystko powinno byc ok?? niewiem juz co mam robic.Blagam poradzcie cos bo juz sama niewiem co mam robic,codziennie wstaje i nic mi sie nie chce,boje sie ze cos jest nie tak.... ale przeciez jestemy zdrowymi i mlodymi ludzmi!!
