reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
ee tam nie przesadzaj, co ma dolecieć to i tak doleci;-)

ja zaraz zbieram się do pracy, mam jeszcze pytanko do tych co są lub już były w ciąży, otóż ta koleżanka co wam mówiłam jakiś czas temu ,że jest w ciąży ciagle źle się czuje, ma takie mdłości że potrafi obudzić się o 5 rano przez to , kręci się ze 2 godziny i dalej zasypia, drażni ją każdy zapach i zaraz wymiotuje, nie ma siły na nic, ciągle jest zmęczona i zamiast tyć to chudnie, to już 3 miesiąc, powiedzcie mi czy to normalne? minie? czy trzeba się martwić,że coś jest nie tak? dziś ma iść do lekarza.

poczytam później co wy na to, miłego dnia dziewczyny!
 
ee tam nie przesadzaj, co ma dolecieć to i tak doleci;-)

ja zaraz zbieram się do pracy, mam jeszcze pytanko do tych co są lub już były w ciąży, otóż ta koleżanka co wam mówiłam jakiś czas temu ,że jest w ciąży ciagle źle się czuje, ma takie mdłości że potrafi obudzić się o 5 rano przez to , kręci się ze 2 godziny i dalej zasypia, drażni ją każdy zapach i zaraz wymiotuje, nie ma siły na nic, ciągle jest zmęczona i zamiast tyć to chudnie, to już 3 miesiąc, powiedzcie mi czy to normalne? minie? czy trzeba się martwić,że coś jest nie tak? dziś ma iść do lekarza.

poczytam później co wy na to, miłego dnia dziewczyny!

Nie ma co sie martwić, widocznie taka natura, powinno jej przejść do 4 miesiąca!:-)

Zapytać może lekarza, ale moim zdaniem to normalne - ja do 4 miesiaca miałam straszne mdłości i ciagle spałam prawie 24 na dobę, nie mogłam pracować!

A mój nie mógł niczego w domu gotować - kompletnie nic, a i otwierać lodówki też mu nie było wolno!!!
 
Podczytuję was już tak długo, że w końcu pora się ujawnic. Jestem mamą prawie czteroletniego synka. Mam za sobą jedno poronienie - po pół roku starań dostałam clo, po pierwszym cyklu wielkie szczęście, bo ujrzałam dwie kreseczki. Potem wizyta, ciąża trojacza. Lekarz od razu powiedzial mi, że będzie ciężko. 3 tygodnie póżniej poronienie. Troszczkę odczekaliśmy i obecnie mam za sobą drugi nieudany cykl. Ten drugi cykl był monitorowany owulacja była, tylko że ze sluzem płodnym po zabiegu zrobiło sie kiepsko - brak krystalizacji. Dostałam estrogeny dopochwowo. To moja historia. Działamy dalej, do sukcesu

pozdrawiam
 
Ja tam zawsze przed siusiam po 3 razy i nigdy, przenigdy po nie wstaję aż do samego rana!!!!!:-D

Dla fasolki jestem w stanie znieść najgorsze katusze!!!!

hihihihi... ale może nie musisz wstawać bo nic ci nie wypływa...:-p

:-) hihi dobra jesteś... :)
Niestety ja nie dam rady tak do rana ...

Hi mi też byłoby ciężko... boję się, ze zasnę i sie zsikam...:confused2::rofl2:
 
Podczytuję was już tak długo, że w końcu pora się ujawnic. Jestem mamą prawie czteroletniego synka. Mam za sobą jedno poronienie - po pół roku starań dostałam clo, po pierwszym cyklu wielkie szczęście, bo ujrzałam dwie kreseczki. Potem wizyta, ciąża trojacza. Lekarz od razu powiedzial mi, że będzie ciężko. 3 tygodnie póżniej poronienie. Troszczkę odczekaliśmy i obecnie mam za sobą drugi nieudany cykl. Ten drugi cykl był monitorowany owulacja była, tylko że ze sluzem płodnym po zabiegu zrobiło sie kiepsko - brak krystalizacji. Dostałam estrogeny dopochwowo. To moja historia. Działamy dalej, do sukcesu

pozdrawiam

Witamy Bata, głowa do góry... będzie dobrze!!! A jak robi Ci sie smutno... spójrz na swojego Synka!!!:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry