reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
No mi się niestety wkrótce urlop kończy i z powrotem do pracy - będę więc do Was zaglądać tylko wieczorkiem albo przez pracą, przy śniadanku :-( Ale może szybciej mi przynajmniej minie czas oczekiwania, niż jak siedzę w domciu
 
ja znikam dziewczyny bo obiad robie i zaraz mąż wraca.
Do jutra! a może jeszcze dziś zajrzę ;-)

Biedroneczko nie smutaj się! ludzie mają wieksze problemy na głowie:tak:;-) nosek do góry bedzie okej! :happy:

Bajj
 
Mialam do wyboru i nadal mam czy przychodzic na 7 czy 8....
Ale wolę na 7 bo poźniej po pracy to mi jeszcze jakiś kawałek dnia zostaje... zwłaszcza że teraz tak szybko się ciemno robi to ta godz. duzo mi daje ;):-):tak:


Kurcze ot ja zaczynam o 9 i jestem do 17:30, do domu dojeżdżam o 18:30 to niewiele mi już dnia zostaje...:-)

Znowu mnie coś kłuje w brzuchu...:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry