Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
u mnie wieczorami jest dosyc wysoka a w I fazie nieska,dlatego z ciekawosci ja mierze.Teraz w II fazie rowniez byla wysoka.Ostatnio kiedy w 27 dc spadla do 36,4 wiedzialam co sie swieci.nastepnego dnia weszla znow na chwile do 36,8 a potem znow niska no i ostatniego dnia tez.Dlatego z ciekawosci sprawdze wieczorem(ale poznym) choc wcale nie musi byc jak poprzednio.Dzis juz nie mam podstaw by twierdzic ze sie udalo.No i na dodatek wkorzyl mnie ten lekarz bo myslalam ze skocze jutro rano przed praca.najgorsze jest to ze musze isc do pracy.nie wiem dlaczego (moze przez forum albo to ze nie musze ludzi widziec) jest mi porazke latwiej zniesc w domu...Dobrze choc ze w srode mam wolne wiec jak @ ma przyjsc to choc na czas prosze!eijf u mnie ta tempka wieczorna to ściema, już pisałam, że raz mi spadła dość mocno a rano była taka sama jak wtedy, kiedy wieczorem była powyżej 37.
W ogóle mam takie niskie tempki buuu... nawet w dzień. 38 to dla mnie abstrakcja. Ja nawet rzadko mam 37. wczoraj był wyjątek i miałam po południu 37,3 i to był mój max, a jak zmierzyłam 10 minut później to było tylko 37...
my tez po raz czwarty...juz sie wystarczajaco naczekalam.i pomyslesc ze w kwietniu juz liczylam kiedy bym ewentualnie rodzic miala...Kolejne testy nawet cienia nie chca pokazac:-(,wiem ze znow sie podniose i bede starc po raz kolejny ale tak bardzo nie chce...chce by sie w koncu udalo.w zyciu bym nie przypuszczala ze miesiacami bede musiala czekac.najgorsze jest to ze nie mozna od razu sprawdzic.Przynajmniej nie zylabym zludzeniami przez 2 meczace tygodnieeijf u mnie tez 4 cykl staranek. Nam też się uda,najwyżej w piątym cyklu. \będzie dobrze. A może ten cień cienia wyrobi sie u cie bie i bedzie mocna druga krecha.:-)
Tego ci z całego serca życzę.Tulę mocno, bedzie dobrze.
no nigdy nic nie wiadomo ale moze tak pisze bo juz tyle razy myslalam ze sie udalo?W ogole przepraszam wszystkie za te masowki ale mam taka potrzebe wyrzucania tego wszystkiego.bedac w pracy kurcze tesknilam za komputerem i mialam potrzebe wygadania sie.bo komu mam tam gadac skoro pojecia nie maja o moich planach.Dobrze ze dzis moglam sie zwinac.brzuch mnie bolal ale pewnie przezylabym.po prostu psychicznie nie mialam sily tam siedziec.jeszcze jutro koszmarny dzien w pracy i moze w srode bedzie wiadomo a jak cos to przynajmniej mamwolne,bede mogla sie wyplakac i ponarzekac.eijf słoneczko nie smuć sie , czemu uważasz że już jest bez szans i że @ napewno przyjdzie ,niewiadomo nic jeszcze straconego.
Wiem że sie podniesiesz jeśli nie wyjdzie, ("bo twarda jestes nie miętka")i wiem jak to boli ,bo mnie też testy nie chcą pokazać tych II ale chociaż miło uczestniczyę na wątku gdzie już tylu dziewczynom się udało. A może jednak @ nie przyjdzie.:--
-(


agus ja codziennie testujeja już sił nie mam. Co trochę popłakuję, dzisiejsze fasolinki dobiły ,mnie jeszcze bardziej niz nyslałam.Ciesze sie że im sie udało , ale czemu mnie nie może sie udać.Dlaczego , co jest nie tak. MAM JUŻ DOŚĆ.:--
-(
kto jutro testuje bo nie moge znaleść listy?
Chciałabym sie połozyć spac i wstać w piatek ale bez @.![]()

Dziewczyny, nie dołujcie się tymi fasolkami, w końcu każda z nas dwie kreseczki zobaczy...mówię wam, będzie dobrze, zobaczycie...jak bym siebie słyszala, najgorsze jest oczekiwanie na @ lub jej brakteż czuję że nici z tego ,teraz już brzuch mnie nie boli,ale mam takie uczucie jakby mi miało tam coś wylecieć. badałam też tą cholerną szyjkę. Nie dostałam do końca , ale nie wykluczone to to miękkie coś co wyczuła jak ruszałam koniuszkiem palca przy boku , tak więc jest dość wysoko, ale chyba miękkie. sama nie wiem.
MAM DOŚĆ I CHCE MI SIĘ WYĆ![]()