reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Zapewne kazda kobitka, ktora juz sie leczy ma dluzsze staranka za soba. Bo jak wiadomo lekarze (nawet prywatnie) jednak zabieraja sie za to najwczesniej dopiero po pol nieudanych prob.
 
reklama
witam się kobietki!!!

u mnie ból biustu okrutny małpowy i temperaturka 36,9... tyle z komunikatów pogodowych a teraz zapraszam Panie na serial pod tytułem głupia cipcia:

co robi głupia cipcia podczas staranek? za wcześnie testuje i przekonuje się o I :-(

Witam się po porannej biesiadzie,
Marulka, jak najbardziej Cię rozumię, sama nie mogę wytrzymać. Na szczęście nie mam w domu testu... bo inaczej już bym go użyła... i byłby kolejny odcinek:sorry:
Czekam i jeszcze poczekam, dzięki forum czas mi szybciej płynie a i Wasze doświadczenia są dla mnie lekcją. Do tego cyklu podchodzę trochę pesymistycznie.
A wszelkie objawy tłumaczę przyjmowaniem duphastonu... :-D:tak::-)
 
wczoraj.... skusiłam się i przekonałam że znowu lipa ehh.... a tak liczyłam że to ja będę następna :-(:zawstydzona/y:

niby jest nadzieje póki nie ma @ ale w poprzednim miesiącu było to samo... więc raczej nie ma co się łudzić :-(:confused2:
 
bardzo chciałabym w to wierzyć.... brzusio mnie dołem pobolewa małpowo... JEDYNYM znakiem, który wyróżnia ten cykl (bo przecież my - bohaterki serialu jesteśmy specjalistkami w wyszukiwaniu innych niż zwykle objawów które to podsycają naszą nadzieję) tak więc jedynym objawem jest to, że jak na przyjście @ jestem nad wyraz szczupła... zazwyczaj już na tydzień przed terminem wyglądam jak w 5 miesiącu ciąży... a tym razem jest płasko :tak: co poprawia mi humor nie ukrywam, bo przed @ zwykle planuję kolejną dietę :-p
 
Czekam i jeszcze poczekam, dzięki forum czas mi szybciej płynie a i Wasze doświadczenia są dla mnie lekcją. Do tego cyklu podchodzę trochę pesymistycznie.
A wszelkie objawy tłumaczę przyjmowaniem duphastonu... :-D:tak::-)
A mi sie wlasnie strasznie dluzy... A tu dopiero 7dpo!!! I choc dopiero zaczelam brac bromka i szanse sa nikle, to ja sie i tak ludze... Bo przeciez cuda sie zdazaja;-) I gdyby nie byly to skutki uboczne bromka (zmeczenie, sennosc, zawroty glowy), to na pewno bylyby to objawy fasolki.;-)

wczoraj.... skusiłam się i przekonałam że znowu lipa ehh.... a tak liczyłam że to ja będę następna :-(:zawstydzona/y:

niby jest nadzieje póki nie ma @ ale w poprzednim miesiącu było to samo... więc raczej nie ma co się łudzić :-(:confused2:
Glowa do gory!!! Przeciez moglo byc za wczesnie!!!
 
A mi sie wlasnie strasznie dluzy... A tu dopiero 7dpo!!! I choc dopiero zaczelam brac bromka i szanse sa nikle, to ja sie i tak ludze... Bo przeciez cuda sie zdazaja;-) I gdyby nie byly to skutki uboczne bromka (zmeczenie, sennosc, zawroty glowy), to na pewno bylyby to objawy fasolki.;-)

mi właśnie też się zaczęło dłużyć i wczoraj był 7dpo i pomyślałam, że siedem dni minęło - można testować.... i ot co z tego wyszło.... :cool:

miło jest czytać, że nie tylko ja się niecierpliwię i łudzę.... ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry