• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Czesc, starałam się nadrobić zaległosci, ale co zblizalam sie do konca to pojawiala sie nowa strona, wiec sobie odpuscilam.

U mnie od kilku dobrych dni silne bóle piersi, nigdy nie mialam czegos takiego. Zawsze to był jeden czy dwa dni, ale nie zeby az tydzien.

Jutro popoludniu wizyta u gina, ciekawe co powie na temat moich przeciwciał
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
wiecie co to ja zmykam
bo mam nadzieje ze sie doktorek pomylil :tak::-)
i zaciagam mojego mynża na male "te ta tet";-)

najwyzej sie pozniej odezwę buzka :*

owocnego te ta te :-)

oj no to nieciekawie:zawstydzona/y: ale czasu macie i próbować trzeba z nadzieją, ze w końcu:tak: mnie lekarze straszyli, że mogę nie zajsć w ogóle w ciąże przy Michale:no: wynaleźli stos chorób z których już części nawety nei pamietam..a jednak sie udało:tak:

no nadziei nie tracę, a nawet wiem, ze będę mamą, nie wiem jeszcze kiedy:-) mój J. mówi, z ew tym roku, a ja mu wierzę :-D
Mam nadzieję, ze wyjaśni się w końcu w czym jest problem i doczekam się fasolki już niedługo:-)

życzę kerna wszystkiego dobrego w najbliższych miesiacach

U mnie od kilku dobrych dni silne bóle piersi, nigdy nie mialam czegos takiego. Zawsze to był jeden czy dwa dni, ale nie zeby az tydzien.

Jutro popoludniu wizyta u gina, ciekawe co powie na temat moich przeciwciał

to koniecznie napisz co powiedział, zapytaj skad sie bierze to (chodzi mi o tą alergie) Paluszyński to dobry gin myślę, że to widac też po tym, ze skierował Cię na te wszystkie badania...
Zobaczysz będzie dobrze, z ajakiś czas spotkamy się w trzy (z batonikiem) na mieście na herbacie...wszystkie z brzuszakmi:-D:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no nadziei nie tracę, a nawet wiem, ze będę mamą, nie wiem jeszcze kiedy:-) mój J. mówi, z ew tym roku, a ja mu wierzę :-D
Mam nadzieję, ze wyjaśni się w końcu w czym jest problem i doczekam się fasolki już niedługo:-)

życzę kerna wszystkiego dobrego w najbliższych miesiacach

Ja po ostatnich wizytach u lekarzy też jestem spokojna, mój W. zdrowy u mnie pęcherzyki rosną dominujący był, owulka była - tylko czekać :zawstydzona/y: chociaż czasami mam już tego dość i chciałabym natychmiast :tak:
Mój W. za każdym razem jak przyjdzie @ że on to nawet teraz to by nie chciał :sorry2: tak mnie pociesza i to miesiąc w miesiąc a jak są staranka to nogi do góry każe brać hehe łobuz
 
Zobaczysz będzie dobrze, z ajakiś czas spotkamy się w trzy (z batonikiem) na mieście na herbacie...wszystkie z brzuszakmi:-D:tak:

Fajnie by było. :)

Nie wiem jak to się dzieje,że w dniu w ktorym sie o tym dowiedzialam, plakalam jak bob i bylam totalnie zalamana. Na drugi dzien jeszcze mnie trzymalo, a teraz juz przechodze do stanu obojetnosci. Nie wiem czy to dobrez, ale czuje,ze mi tak lzej na psychice
 
Fajnie by było. :)

Nie wiem jak to się dzieje,że w dniu w ktorym sie o tym dowiedzialam, plakalam jak bob i bylam totalnie zalamana. Na drugi dzien jeszcze mnie trzymalo, a teraz juz przechodze do stanu obojetnosci. Nie wiem czy to dobrez, ale czuje,ze mi tak lzej na psychice
ważne, ze wiesz już co moze być powodem, żyjemy w XXI wieku i na pewno coś zaradzą na ten Twój wrogi śluz:tak:
a moze to już nic nie musza radzić, bo jesteś już w ciaży ;-)
 
Ja po ostatnich wizytach u lekarzy też jestem spokojna, mój W. zdrowy u mnie pęcherzyki rosną dominujący był, owulka była - tylko czekać :zawstydzona/y: chociaż czasami mam już tego dość i chciałabym natychmiast :tak:
Mój W. za każdym razem jak przyjdzie @ że on to nawet teraz to by nie chciał :sorry2: tak mnie pociesza i to miesiąc w miesiąc a jak są staranka to nogi do góry każe brać hehe łobuz

Tośka cieszę się że badania wyszły ok :tak:
Także działajcie i nie tracie nadziei ;-)
Dobry tekst stosuje Twój W.heh :-D
 
Ja po ostatnich wizytach u lekarzy też jestem spokojna, mój W. zdrowy u mnie pęcherzyki rosną dominujący był, owulka była - tylko czekać :zawstydzona/y: chociaż czasami mam już tego dość i chciałabym natychmiast :tak:
Mój W. za każdym razem jak przyjdzie @ że on to nawet teraz to by nie chciał :sorry2: tak mnie pociesza i to miesiąc w miesiąc a jak są staranka to nogi do góry każe brać hehe łobuz

toć mówię Ci Tośka, ze czuję, ze ten cykl to przełomowy...zbadałaś wszystko, to teraz tylko zachodzic...
 
reklama
Tośka cieszę się że badania wyszły ok :tak:
Także działajcie i nie tracie nadziei ;-)
Dobry tekst stosuje Twój W.heh :-D

Ja to mu czasami współczuje z taką hexą mieszkać hehe ale staram się go oszczędzać i nie obarczać moimi obawami już i tak wiele wytrzymał :zawstydzona/y:
A tak co miesiąc za każdym razem mówi "no trudno - ja to chyba i tak narazie bym
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry